Żołnierze z Zimowego Jar wrócili z frontu: 130 dni walk, trofea broni i jeńca.
Jak informuje ТСН: Żołnierze 93. brygady wrócili z linii frontu po 130 dniach na pozycjach bojowych. Razem z nimi - trofea broni i rosyjski jeniec. Historię o swoich towarzyszach, piechurach o pseudonimach 'Ka-2' i 'Bars', opowiedziała reporterka TSN Natalia Nagorna.
Trzech żołnierzy przyjechało na quadzie: dwóch piechurów i jeniec. Brudni, zmęczeni, ale uśmiechnięci, wracają z 'zera'.
Jak przebiegały walki
Denis z pseudonimem 'Bars' i Dmytro z pseudonimem 'K2'. Dzielą się swoimi wrażeniami na temat działań bojowych:
«Dziś 131 zrobiliśmy wiele, jesteśmy dumni z naszej pracy, będziemy pracować dalej. Na początku było strasznie, a potem już poszło z górki. Dobrze, gdy strzelasz, a nie w Ciebie. Leki, jedzenie, kiełbasa - wszystkiego było, pracowaliśmy, kopaliśmy z sercem, rozebraliśmy nasz dom FPV, ale dobrze, że dobrze wykopaliśmy, udało się przeżyć».
Jeszcze rano byli na pozycjach i przeszli sześć kilometrów pieszo. Przez te ponad cztery miesiące służby ciężko ich poznać: 'K2' pracował jako kucharz w restauracji, a 'Bars' - na lokomotywie. Gdy wchodzili na 'zero', 'Bars' miał 26 lat, a teraz jest rok starszy.
Rosyjski jeniec
Podczas walk 'K2' stracił swój automat, ale wrócił z trofeum. Jeńca wzięli towarzysze, a 'Bars' i 'K2' po prostu przywieźli go z sąsiedniej pozycji.
«Dwa miesiące spędził na sąsiedniej pozycji, a my go po prostu przyprowadziliśmy. Mówi, że chce żyć na Ukrainie».
Jeniec nazywa się Danyło Syczow, spędził dwa miesiące z ukraińskimi żołnierzami i już zaczyna rozumieć ukraiński:
«Trochę rozumiem. Pomagałem, dokończałem pozycję. Byłem tam 60 z czymś dni».
To nie jest przesłuchanie, Danyło wyjaśnia, jak trafił na wojnę:
«Służyłem w Republice Armenii w 102. bazie wojskowej, byłem dowódcą PZR, uderzyłem oficera, wysłali mnie do Nowoczerkaska».
Plany na przyszłość
Tymczasem 'K2' i 'Bars' planują swoją przyszłość:
«Po czterech miesiącach chciałbym się chociaż umyć».
Towarzysze dają im telefony, a obaj łączą się ze swoimi matkami. 'K2' śmieje się z prośby mamy o wysłanie zdjęcia, a 'Bars', zawstydzony, chowa papierosa za plecy. To ich szczęśliwy dzień i czeka ich urlop.
Powrót z frontu to nie tylko fizyczny powrót, ale i emocjonalny moment dla żołnierzy. Przeżywszy wiele przygód, zostawiają po sobie ślad odwagi i braterstwa, który będzie ich wspierał w nowych rolach po powrocie do spokojnego życia. Ważne, aby takie historie nie tylko odzwierciedlały okoliczności działań wojskowych, ale także podkreślały ludzkie oblicze, które zawsze pozostaje poza zderzeniami.
Czytaj także
- Nowa strategia bezpieczeństwa UE: jakie zmiany czekają centrum wywiadowcze EU INTCEN do 2026 roku?
- Wybory w Armenii: 14 zatrzymań i blisko 200 zgłoszeń o nieprawidłowościach
- Geopolityczna rozgrywka o przetrwanie: Trump, Xi i Putin na arenie światowej
- 7 czerwca 2025 roku Armenia wybiera parlament: Pashinyan kontra blok prorosyjski, a liderzy opozycji aresztowani
- Atak Rosji na składowisko czarnobylskiego paliwa jądrowego: szczegóły i reakcje
- Ukrainiec szefem rządu w Rumunii. Kim jest nowy premier i co o nim wiemy?

