SBU zatrzymała byłego deputowanego od OПZŻ: zarzuca mu się zdradę stanu.
Zatrzymanie posła Fiodora Chrystenka
Jak informuje inkorr.com: Usługa Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała posła dziewiątej kadencji, który reprezentował partię 'OПZŻ', Fiodora Chrystenka. Postawiono mu zarzut zdrady stanu. Według danych śledztwa, polityk rzekomo został zwerbowany przez FSB Rosji i przyczynił się do wzmocnienia wpływów Moskwy w ukraińskich strukturach władzy.
Informacje biograficzne o Chrystenka
Fiodor Chrystenko urodził się w 1983 roku w wiosce Starohratówka w Donbasie. Ukończył Doniecki Uniwersytet Narodowy, a następnie rozpoczął pracę w sektorze transportu pasażerskiego. Kariera polityczna Chrystenka rozpoczęła się w 2014 roku, a w 2019 roku został wybrany do Rady Najwyższej z partii 'OПZŻ'.
Działalność Chrystenka w parlamencie była nieznaczna, a tylko kilka projektów ustaw można powiązać z jego nazwiskiem. W 2025 roku SBU już postawiło mu zarzut zdrady stanu i nadużycia władzy, co według wstępnych informacji, prawdopodobnie ma związek z współpracą z rosyjskimi służbami specjalnymi.
Fiodor Chrystenko, poseł z partii 'OПZŻ', został zatrzymany przez SBU i ogłoszono mu zarzut zdrady stanu za współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi i spisek na rzecz Moskwy. Jego kariera polityczna zakończyła się skandalem i oskarżeniami.
Zatrzymanie Fiodora Chrystenka stało się nowym etapem walki ukraińskich organów ścigania z korupcją i zdradą w strukturach państwowych. To zagadnienie podważa zaufanie do systemu politycznego Ukrainy w warunkach trwającej hybrydowej wojny z Rosją. Śledztwo trwa, a społeczeństwo obserwuje dalszy rozwój wydarzeń wokół deputowanego.
Czytaj także
- Ukraińskie Ministerstwo Cyfryzacji uruchamia darmowe narzędzia AI – rewolucja na rynku pracy
- Rosja po raz pierwszy sprowadzi diesla z zagranicy – zakaz eksportu i uderzenia na rafinerie zmieniają rynek paliw
- Kryzys paliwowy w Kirgistanie: Pekin i Mińsk zastępują Moskwę w dostawach
- Afera w Ukraińskiej Żegludze Dunajskiej: straty sięgają 7 milionów dolarów
- Rosja szykuje się na import paliw. Putin przyznaje: mamy kryzys
- Rosyjska gospodarka na krawędzi załamania: pół miliona bankructw w ciągu roku

