Sprawy Epsteina: co ujawnią tajne pliki dotyczące handlu seksualnego.

Sprawy Epsteina: co ujawnią tajne pliki dotyczące handlu seksualnego
Sprawy Epsteina: co ujawnią tajne pliki dotyczące handlu seksualnego

Kluczowe punkty

  • Zarzuty, że Epstein osobiście molestował wiele nieletnich dziewcząt i młodych kobiet, są dobrze udokumentowane.
  • Twierdzenia, że Epstein dostarczał ofiary innym znanym mężczyznom, są bardziej kontrowersyjne; rząd nigdy go w tym nie oskarżył i nie do końca wiadomo, dlaczego.
  • Znacznie bardziej szczegółowe teorie dotyczące szantażu, listy klientów, wywiadu i zabójstw są absolutnie spekulacyjne i nie mają twardych dowodów.

Jak informuje Vox: Napięcie wzrasta w związku z możliwym ujawnieniem "dokumentów Epsteinowskich".

Kongres USA przegłosował ujawnienie spraw Departamentu Sprawiedliwości związanych z oskarżonym o handel seksualny, co nawet prezydent Donald Trump ostatecznie poparł (po miesięcznym oporze).

Ale czy te dokumenty potwierdzą jakiekolwiek szokujące spekulacje na temat tego, co dokładnie robił Jeffrey Epstein i jakie wpływowe osoby mogą być zaangażowane?

Czy jedynie podsycą nowe teorie spiskowe bez potwierdzenia faktów?

Co wiemy

Przede wszystkim, wiemy, że Epstein werbował młode kobiety i nieletnie dziewczęta, próbując je przekonać lub zmusić do stosunków seksualnych.

Wśród kontrowersyjnych aspektów pojawia się pytanie: czy Epstein namawiał dziewczęta do spania z jego znanymi przyjaciółmi, którzy często odwiedzali jego posiadłości w Nowym Jorku i na Florydzie, a także na jego prywatnej wyspie? A jeśli tak, to kogo konkretnie mieli na myśli ci przyjaciele?

Istnieją jeszcze bardziej spekulacyjne teorie. Czy Epstein nagrywał filmy lub szantażował wpływowych mężczyzn? Czy działał w imieniu służb wywiadowczych? Czy jego domniemane samobójstwo było w rzeczywistości morderstwem?

Wiele osób w internecie uważa, że te teorie są prawdopodobne, podając różne fakty, ale te dane pozostają zasadniczo niesprawdzone — i prawdopodobnie zawsze takimi pozostaną.

Dokumenty świadczą o licznych ofiarach Epsteina

W materiałach sądowych, dokumentach rządowych i raportach dziennikarskich znajdują się obszerne i dobrze udokumentowane dowody modus operandi Epsteina, który polował na młode kobiety i nieletnie dziewczęta od połowy lat 90. do połowy lat 2000.

Zwykle Epstein angażował swoją towarzyszkę Ghislaine Maxwell lub inną znajomą do poszukiwania potencjalnych ofiar. W Nowym Jorku były to głównie młode artystki i modelki. Na Florydzie wiele werbowano w salonach spa (w tym w Mar-a-Lago) lub pochodziły z ubogich rodzin.

Zapraszano je do odwiedzenia jednej z luksusowych rezydencji Epsteina, gdzie próbował z nimi rozmawiać lub otwarcie molestować. Ofiary, werbowane z salonów spa, zazwyczaj były zapraszane na masaż, podczas którego próbował zmusić je do aktów seksualnych. Po tym płacił im pieniądze i prosił o powrót lub oferował pieniądze, aby angażowały innych. Wiele z tych ofiar było nieletnich — niektóre miały zaledwie 14 lat — dlatego wszelkie stosunki seksualne z nimi stanowiły przestępstwo seksualne.

Rzeczywiście, niektóre z tych dziewcząt lub kobiet opuściły Epsteina i już nie wróciły, ale on płacił innym, aby pozostały. Virginia Roberts Giuffre, najbardziej znana publiczna oskarżycielka Epsteina, twierdziła, że dał jej pieniądze na wynajem mieszkania pod warunkiem jej stałej gotowości.

Do oskarżenia Epsteina w 2006 roku wielu świadków zgłaszało licznych młodych kobiet i dziewcząt, które nieustannie przebywały w jego towarzystwie. W 2002 roku Donald Trump powiedział reporterowi, że Epstein to "świetny facet", który "lubi piękne kobiety, tak samo jak ja, a wiele z nich jest młodego wieku.

Oskarżenie Epsteina w 2006 roku stało się pretekstem do federalnego śledztwa jego działalności związanej z seksualnym wykorzystywaniem. Jednak jego drodzy prawnicy zdołali wynegocjować umowę o złagodzeniu kary, na mocy której przyznał się do winy w dwóch zarzutach i odsiedział rok w więzieniu.

Po uwolnieniu w 2009 roku Epstein ponownie zyskał popularność wśród swoich wpływowych przyjaciół, mimo fali pozwów sądowych od ofiar. W 2018 roku seria raportów na temat jego sprawy wzbudziła oburzenie społeczeństwa, co doprowadziło do nowego śledztwa i ostatecznej indictacji ze strony prokuratorów federalnych w Nowym Jorku. Epsteina aresztowano za poważniejsze zarzuty w lipcu 2019 roku, ale nigdy nie stanął przed sądem, ponieważ następnego miesiąca znaleziono go martwego w celi.

Departament Sprawiedliwości i FBI stwierdziły, że "Epstein wyrządził krzywdę ponad tysiącu ofiar".

Ale dlaczego władze nigdy nie oskarżyły Epsteina o handel dziewczynami dla innych znanych mężczyzn?

Pomimo licznych oskarżeń kobiet o przemoc ze strony Epsteina, mniejsza część zgłaszała inne zarzuty: że handlował nimi innym mężczyznom, w tym swoim wpływowym przyjaciołom. Epstein był niezwykle zamożny i miał wiele znanych znajomości w polityce, nauce i technologii; wielu z nich często odwiedzało jego posiadłości lub prywatną wyspę.

Określenie dokładnej liczby kobiet, które zgłaszały, że to nastąpiło, jest trudne, ponieważ niektóre z nich zgłaszały swoje oskarżenia anonimowo jako "Jane Doe" w różnych pozwach. Najbardziej szczegółowe publiczne oskarżenia pochodzą od jednej oskarżycielki: Virginia Roberts Giuffre.

Giuffre złożyła pozew przeciwko Epsteinowi jako "Jane Doe" w 2009 roku, ale w 2011 roku zaczęła o tym publicznie mówić. Zaznaczyła, że będąc nieletnią, została zwerbowana przez Maxwell w spa Mar-a-Lago, aby masować Epsteina, a następnie zaangażowana w relacje z nim i jego wpływowymi przyjaciółmi w zamian za pieniądze.

W ciągu następnych lat Giuffre wymieniała nazwiska, w tym brytyjskiego księcia Andrzeja. W swoim zeznaniu wspomniała również, że polecono jej mieć relacje z takimi osobami jak profesor prawa Alan Dershowitz, francuski agent modelek Jean-Luc Brunel, były gubernator Nowego Meksyku Bill Richardson i były lider mniejszości w Senacie George Mitchell. Jednak Giuffre podkreślała, że sama nie była związana z Billem Clintonem ani Donaldem Trumpem.

Mężczyźni, których Giuffre oskarżyła, zaprzeczyli jej twierdzeniom. Szczególnie zażarta walka miała miejsce między nią a Dershowitzem, która zakończyła się umową, w ramach której Giuffre przyznała, że "może się pomyliła" w jego identyfikacji. Inni wskazywali na niespójności i zmiany w jej historii na przestrzeni lat. Zmarła w kwietniu tego roku.

Prokuratorzy nigdy nie oskarżyli Epsteina o oferowanie nieletnich dziewcząt innym mężczyznom i nie wnieśli oskarżeń przeciwko innym mężczyznom w tej sprawie. Niemniej jednak, śledczy prawdopodobnie oceniali te oskarżenia.

Wielu podejrzewa, że prokuratorzy nie postawili zarzutów, aby chronić wpływowe osoby, ale istnieje wiele innych możliwości. Czy uznali Giuffre za wiarygodnego świadka? Czy napotkali trudności w dowodach? Czy mogli natrafić na przedawnienie? Czy śmierć Epsteina uczyniła szerszą sprawę niemożliwą, ponieważ nie mógł już zeznawać?

Dokumenty "plików Epsteina" mogą wyjaśnić, o czym dokładnie myśleli prokuratorzy i dać nam lepszy obraz tego, dlaczego nie postawili zarzutów w sprawie większego spisku.

Bardziej niejasne, bardziej szalone teorie: "lista", szantaż, nagrania, agencje wywiadowcze, morderstwa

Oprócz zarzutów, które rzeczywiście zostały zgłoszone przez ludzi, istnieją jeszcze bardziej kreatywne, złożone i całkowicie spekulacyjne teorie, popularne w internecie. Należą do nich:

  • Czy Epstein miał listę 'klientów', którzy płacili mu za udział w jego seks-kole z nieletnimi?
  • Czy Epstein nagrywał filmy znanych mężczyzn uprawiających seks z nieletnimi dziewczętami, aby następnie ich szantażować?
  • Czy działalność Epsteina była finansowana lub realizowana przez służby wywiadowcze — krajowe czy zagraniczne?
  • Czy Epstein został zabity w więzieniu, aby zapobiec procesowi — i aby nie 'złamał się' na innych wpływowych ludzi?

Zwolenicy tych teorii zazwyczaj opierają się na różnych faktach lub plotkach na temat Epsteina. Niektóre z nich brzmią wątpliwie, na przykład twierdzenia, że prokuratorowi Epsteina polecono zostawić go w spokoju z powodu jego powiązań z wywiadem.

Funkcjonariusze federalni obalili wiele popularnych teorii. W memorandum Departamentu Sprawiedliwości i FBI, opublikowanym w lipcu, podkreślono, że śledztwo nie ujawniło:

  • „Listy klientów”.
  • Wiarygodnych dowodów szantażu wpływowych osób.
  • Dowodów uzasadniających śledztwo przeciw nieustalonym trzecim osobom.

Ostatni punkt jest bardzo niejasny; bowiem to, czy dowód jest wystarczający do uzasadnienia śledztwa, zależy od punktu widzenia obserwatora. Akta Epsteina bez wątpienia będą zawierały wiele pytań, możliwości i oskarżeń, które budzą zainteresowanie, nawet jeśli śledczy uznają, że nie są one przydatne dla większej sprawy.

Jeśli pliki zostaną ujawnione, mogą nie zadowolić nikogo i jedynie podsycać nowe spekulacje i teorie. Mało prawdopodobne jest, że dostarczą potwierdzenia czegoś bardziej złożonego i globalnego, co obecnie pozostaje do rozważenia przez społeczeństwo — natomiast na pewno wywołają nowe dyskusje. A internet znowu zacznie wrzeć od aktywnej debaty.


Czytaj także

Reklama