Trump grozi ABC: za co mogą zablokować amerykański kanał.
Jak informuje Vox: Administracja Trumpa otwarcie zmusza organizacje medialne do tłumienia niewygodnych dla niej wypowiedzi.
W poniedziałek wieczorem komik Jimmy Kimmel żartobliwie zasugerował konserwatywne poglądy zabójcy Charlie Kirka, a następnie zrobił kilka żartów na temat prezydenta Donalda Trumpa.
Dwa dni później przewodniczący FCC Brendan Carr ostrzegł nadawców: jeśli będą kontynuować nadawanie programu Kimmela, rząd może nałożyć na nich kary finansowe lub cofnąć ich licencje. Już kilka godzin później ABC tymczasowo zawiesiło program Kimmela.
To wywołało burzliwą reakcję wśród wielu konserwatywnych komentatorów. Z jednej strony, prawica przez ostatnią dekadę potępiała cenzurę ze strony lewicy i podkreślała znaczenie wolności słowa. Z drugiej strony, uważają, że Jimmy Kimmel jest zły, a Donald Trump jest dobry.
Niektórzy konserwatyści wyrazili zastrzeżenia co do poparcia przez Trumpa sankcji państwowych przeciwko wypowiedziom. Jednak inni starają się wyjaśnić zachowanie administracji.
Twierdzą, że administracja Bidena zadała znacznie poważniejszy cios Pierwszej poprawce niż Trump kiedykolwiek. Dlatego skargi liberałów na wstrzymanie Kimmela wyglądają hipokrytycznie.
Jednak to nie usprawiedliwia zachowania administracji Trumpa, nawet jeśli to prawda. Atak na wolność słowa zasługuje na potępienie niezależnie od okoliczności historycznych.
Jasność i powaga działań administracji Trumpa w zakresie wolności słowa nie mogą być porównywane z działaniami jego poprzednika.
Dlaczego prawica uważa, że lewica dostaje swoją część własnej medycyny
Zwolennicy Trumpa koncentrują się na krytyce administracji Bidena za to, że podczas pandemii Covid wywierała presję na media społecznościowe, aby te blokowały krytyczne publikacje o konserwatywnym charakterze. Republikanie uważają to za naruszenie Pierwszej poprawki.
Zdanie prawicowego pisarza Marka Hemingwaya, że działania Bidena były znacznie bardziej bezprawne niż działania Trumpa, podkreśla tę pozycję: FCC ma "legitymację regulacyjną" do karania nadawców za szerzenie dezinformacji, a administracja Bidena "nie miała ŻADNEJ władzy nad mediami społecznościowymi".
Atak Trumpa na wolność słowa nie ma precedensu
Jednak działania FCC pod kierownictwem Trumpa są poważniejszym atakiem na Pierwszą poprawkę niż presja administracji Bidena na media społecznościowe z dwóch głównych powodów.
Po pierwsze, Trump i Carr otwarcie grozili wprowadzeniem kar dla firm, które nadawały niewygodne dla nich wypowiedzi. W środę Carr ostrzegł ABC, że ich oddziały ryzykują nałożenie kar finansowych i utratę licencji.
Nextar obecnie stara się kupić jednego ze swoich konkurentów za 6,2 miliarda dolarów, transakcję, która będzie wymagała zatwierdzenia przez FCC.
Po drugie, lobbing administracji Bidena nie był skierowany na tłumienie niewygodnych wypowiedzi, ale miał na celu poprawę zdrowia publicznego.
FCC nie ma uprawnień do ukarania Kimmela za jego spekulacje na temat zabójcy Charlie Kirka
Na koniec, wbrew opinii Hemingwaya, FCC nie ma regulacyjnej władzy, aby ukarać nadawców za nadawanie wypowiedzi podobnych do tych, które pojawiły się u Kimmela.
Komisja ma uprawnienia do karania za "telewizyjne kłamstwa", które definiowane są jako przypadki, gdy nadawca rozpowszechnia informacje, które 1) wie, że są fałszywe i 2) powodują "bezpośrednią" i natychmiastową "szkodę publiczną".
Hipokryzja nie jest uzasadnieniem dla tyranii
Konserwatyści nie mylą się, gdy uważają, że niektórzy progresywni zwolennicy wolności słowa są hipokrytami. Jednak groźba zamknięcia krytycznie nastawionych transmisji przez Biały Dom stanowi znacznie większe naruszenie wolności politycznej niż wszystko, co robiły progresywne aktywiści czy Biden.
Czytaj także
- Nowa nawierzchnia w Łużku i remont mostu na wjeździe do gminy – prace w obwodzie charkowskim na finiszu
- Dlaczego Polacy bagatelizują syreny alarmowe? Psycholożka wskazuje kluczowy powód
- Awantura w centrum Odessy: wszczęto dwa postępowania po zajściu na ulicy Deribasowskiej
- Jakie dokumenty złożyć, by dostać dodatek za wykształcenie wyższe w Siłach Zbrojnych Ukrainy?
- Ukraina: setki litrów krwi dla obrońców – akcja w Światowy Dzień Krwiodawcy
- 15 lat więzienia dla recydywisty, który zaatakował 13-latkę w obwodzie charkowskim

