Dlaczego mężczyźni nie chcą dzieci: nowe badania na temat kryzysu urodzeń.
Jak informuje Vox: Od wielu lat spadek urodzeń budzi niepokój, koncentrując uwagę głównie na kobietach — czynnikach, które uniemożliwiają im posiadanie dzieci, możliwościach godzenia pracy i rodziny oraz wpływie feminizmu na kobiety.
Ale co myślą o tym mężczyźni?
Badacze, którzy badają rynkowe trendy w zakresie urodzeń, często ignorują stanowiska mężczyzn na temat ról płci, opieki i relacji. Mamy zdecydowanie mniej danych na temat myśli mężczyzn, a jeszcze mniej na temat tego, jak te poglądy wpływają na wyniki.
Mężczyźni mają swoje zdanie na te kwestie, nawet jeśli nie poświęca się im wystarczającej uwagi. Amerykańscy mężczyźni częściej postrzegają spadek urodzeń jako problem i są bardziej skłonni do powrotu do 'tradycyjnych ról płci'. Niedawne badanie przeprowadzone przez 19th News pokazało, że prawie 60% mężczyzn popiera taki kurs, podczas gdy tylko 40% kobiet. Wśród republikanów ta liczba osiągnęła 87 procent.
Te poglądy nie tylko znajdują odzwierciedlenie w ankiety — wpływają na politykę oraz publiczne dyskusje. Liczni konserwatyści otwarcie żałują, że równość kobiet okazała się zbyt wielkim sukcesem, wzywając, w szczególności, do zniesienia rekompensaty za bezpodstawne rozwody lub rezygnacji z praw wyborczych kobiet. Nawet New York Times, ogólnie znany jako liberalne wydanie, niedawno opublikował artykuł zatytułowany: “Czy kobiety zrujnowały miejsce pracy?”, dyskutując, czy ta sytuacja sprawia, że kultura zawodowa jest zbyt emocjonalna i lekkomyślna.
Łatwo odczuwać, że mężczyźni i męskość otrzymali wystarczającą uwagę, a lewica ma powściągliwość w akcentowaniu pragnień mężczyzn. To z pewnością można zrozumieć. Mężczyźni byli priorytetowi przez większość historii ludzkości i wciąż zajmują stanowiska władzy.
Nie tylko o pracy domowej
Gdy chodzi o równość płci i urodzenia, aktywiści i politycy uważają, że większa ilość prowadzi do większej ilości. Optymizm teorii polegał na tym, że, jeśli mężczyźni wezmą odpowiedzialność, a polityki równościowe, takie jak płatny urlop ojcowski, staną się normą, urodzenia wzrosną.
Badania pokazują, że brak równości płci prowadzi do jeszcze szybszego spadku urodzeń.
Dziś kobiety z niezależnością ekonomiczną i mniejszą presją społeczną na małżeństwo częściej pozostają samotne, niż decydują się na partnerów, co do których nie są pewne. “Wcześniej kobiety czuły, że nie mają innego wyboru — może ten facet nie jest najlepszy, ale jest najlepszy, jakiego mogę znaleźć,” — zauważył Patrick Brown, analityk polityki rodzinnej konserwatywnego Centrum Etyki i Polityki Publicznej. “Ale teraz… kobiety są gotowe pozostać samotne, jeśli nie znajdą kogoś, kto odpowiada ich kryteriom.”
Ponieważ większość osób, które mają dzieci, robi to w długoterminowych, poważnych związkach, mężczyźni, którzy nie pokazują, że mogą być dobrymi partnerami, mają mniejsze szanse na zostanie ojcami.
Powiedzenie kobietom, aby pozostały w domu, też nie jest gwarancją wzrostu urodzin. W wielu krajach kobiety, które pracują, 'częściej mają dzieci niż te, które nie pracują,' — zauważyła Trude Lappegard, socjolog z Uniwersytetu w Oslo. Jest to prawda nawet wtedy, gdy ich partnerzy również pracują.
W Korei Południowej i Japonii, gdzie kobiety wykonują praktycznie wszystkie obowiązki domowe i pracują w warunkach, które surowo karzą macierzyństwo, poziom urodzeń spadł. Według danych, urodzenia w Korei Południowej w 2024 roku osiągnęły 0,75 dziecka na kobietę — to najniższy wskaźnik na świecie, podczas gdy w Japonii spadł do 1,15. Podobne tendencje zauważane są w Południowej Europie. W Włoszech, Hiszpanii i Grecji, gdzie tradycyjne normy płci pozostają silne, urodzenia spadły do 1,1–1,3.
Te wzorce również odzwierciedlają szersze dane. W badaniach z 2025 roku, które analizowały ponad 40 europejskich krajów, odkryto, że kobiety coraz bardziej chcą, aby mężczyźni równomiernie dzielili opiekę nad dziećmi i obowiązki domowe, podczas gdy poglądy mężczyzn na to, że kobiety powinny wykonywać nieodpłatną pracę domową, pozostają praktycznie niezmienione. W krajach, w których ta różnica jest największa, poziom urodzeń i zatrudnienie kobiet były niższe — co sugeruje, że opór mężczyzn wobec podziału obowiązków domowych może hamować oba procesy.
“Oczywiście nie jest to jedyne wytłumaczenie — istnieje wiele czynników, które wpływają na urodzenia — ale twierdzimy, że nieuznawanie przez mężczyzn ich udziału w gospodarstwie domowym wpływa na wybór kobiet, czy mają dzieci, czy nie,” — powiedziała współautorka badania Julia Briselli.
Formuła nie jest tak prosta, jak 'mężczyźni więcej pomagają w domu — urodzenia rosną'. Mężczyźni rzeczywiście zwiększyli czas, który spędzają na wychowywaniu dzieci i wykonywaniu obowiązków domowych w porównaniu z poprzednimi pokoleniami, ale urodzenia nadal spadają. “Nacisk na mężczyzn, aby pomagali w domu, nie zwiększy urodzeń,” — twierdził Layman Stone, konserwatywny socjolog z Instytutu Badań Rodzinnych, tego lata.
Jednak sytuacja jest bardziej złożona. Kraje skandynawskie, które zreorganizowały urlopy rodzicielskie, zapewniły bezpłatną opiekę nad dziećmi i stworzyły bardziej elastyczne warunki pracy, które angażują mężczyzn w opiekę, wykazują wyższy poziom urodzeń. Ich wskaźniki wahają się w granicach 1,4 do 1,6 — wciąż niewystarczająco dla reprodukcji, ale lepiej. W Norwegii, Islandii i Szwecji ojcowie, którzy korzystali z urlopu rodzicielskiego, częściej mieli partnerów, którzy byli gotowi do narodzin drugiego dziecka. Równość płci nie jest magicznym rozwiązaniem, ale wzmocnienie tradycyjnych ról wydaje się pogarszać, a nie poprawiać sytuację.
Bardziej tego, prace Briselli pokazały, że w krajach, w których różnica w poglądach mężczyzn i kobiet na temat podziału opieki nad dziećmi i obowiązków domowych była najmniejsza, poziom urodzeń i zatrudnienie kobiet były wyższe. Istota sprawy nie polega tylko na godzinach spędzonych na obowiązkach domowych, ale na tym, jak kobiety postrzegają tę umowę jako sprawiedliwą. Dane Stone'a również pokazały, że gdy rośnie poczucie niesprawiedliwości wśród kobiet, urodzenia spadają. Chodzi nie tylko o to, co robią mężczyźni w domu, ale także o to, czy uważają to za swój obowiązek, czy dobro.
Problem badań
To pytanie — jak mężczyźni postrzegają swoje obowiązki w domu — jest niewystarczająco badane.
“Ta część była zdecydowanie niedostatecznie udokumentowana, nie poświęcono jej dużo uwagi, i myślę, że powinniśmy zwrócić na to więcej uwagi,” — powiedziała Briselli.
Lappegard, socjolog z Oslo, zgodziła się i zauważyła, że wśród demografów w jej dziedzinie ogólnie nie było zainteresowania badaniem mężczyzn.
“Już od 20 lat wzywam do większych badań mężczyzn,” — powiedziała. “Jeśli naprawdę chcemy zrozumieć, co dzieje się z kobietami, to nie tylko musimy porównywać je z mężczyznami, ale również mężczyźni muszą mieć własny niezależny głos w tym.”
Ta luka wiedzy częściowo powstała, ponieważ wielu badaczy uważa badanie mężczyzn i męskości za skrajnie konserwatywne — postrzega się to jako zagrożenie dla praw kobiet lub przewyższenie cierpiących uczuć mężczyzn nad materialnymi interesami kobiet.
Ale jeśli chcemy zrozumieć, dlaczego poglądy mężczyzn na podział pracy domowej pozostały niezmienione, nawet gdy oczekiwania kobiet się zmieniły, musimy zagłębić się w to, jak mężczyźni postrzegają swoje miejsce na świecie. I jeśli chcemy dążyć do większej równości i związku, pytanie, jakie powinno być męskość, nie może być pomijane.
Wypełniający większą pustkę
Wraz ze wzrostem zaniepokojenia zdrowiem psychicznym mężczyzn, rośnie również debata na temat tego, czy męskość może być uratowana, czy też jest z natury przytłaczająca. Niektórzy wzywają do jej przekształcenia w bardziej humanitarne warunki, aby zaangażowani ojcowie i emocjonalnie dostępni partnerzy byli uważani za męskich; inni kategorycznie sprzeciwiają się. Idea, że pozytywna męskość może istnieć — to 'istota próby wymazania upokarzającej plamy kobiecości z jakiejkolwiek cechy czy zachowania, zanim pozwoli się chłopcom do niej zbliżyć,' — twierdzi Ruth Whippman w New York Times.
W ten sposób, zauważyła Jessica Winter w niedawnej artykule New Yorker, byłoby uznaniem, że 'mężczyźni nadal powinni zajmować wyższe miejsce w hierarchii społecznej, ale nie tak znaczące jak dawniej.' Obie kobiety proponują świat, w którym odrzucamy męskość na rzecz “pełnej człowieczości” i “bezpłciowego” świata.
Jednak takie wezwania wywołują u mnie uczucie pożądanej, ale nerealistycznej utopii. Ignorowanie pozytywnych obrazów męskości nie zniszczy potrzeby jej istnienia; pragnienie poczucia tożsamości po prostu nie znika. Praktycznie to tylko tworzy pustkę, którą łatwiej wypełnić takimi osobami, jak Andrew Tate czy Jordan Peterson.
I niewielu nawołuje do zniesienia kobiecości. Krytyka z pewnością dotyczy jej toksywnych aspektów — takich jak niebezpieczny nacisk na odchudzanie lub zachęcanie do operacji chirurgicznych — ale rzadko można usłyszeć, jak feministki nawołują kobiety do całkowitego wycofania się z kobiecości. Zamiast tego, ruch pracuje nad edukacją kobiet na temat szkodliwych aspektów kobiecości, poszerzając przestrzeń dla tych, którzy nie spełniają wymagań i umożliwiając kobietom, które chcą zajmować się tradycyjnie kobiecymi zajęciami, robienie tego.
Możemy zrobić dla mężczyzn to, co feminizm zrobił dla kobiet: nazywać szkodliwe naciski, poszerzać wyobrażenie o tym, co to znaczy być 'dobrym' mężczyzną w społeczeństwie, i uwalniać ludzi od norm, które czynią ich mniej zdrowymi i mniej związanymi. Stając w obliczu ideałów doskonałości, stygmatyzując prośbę o pomoc i redukując męskość do kontroli, po prostu nie możemy ich zostawić w przeszłości.
Daniel Cox, dyrektor Centrum Badań nad Życiem Rodzinnym w American Enterprise Institute, uważa, że część atrakcyjności tradycyjnych ról płci polega na tym, że oferują mężczyznom poczucie zrozumienia — wyraźne miejsce w świecie i poczucie potrzebności.
“Główna idea, którą wszyscy ci mężczyźni słyszą, to to, że nikt ich nie potrzebuje, kobiety mogą wszystko zrobić same,” — powiedział. To przesłanie pozostawia mężczyzn zdezorientowanych i bez korzeni.
W odpowiedzi, Cox wskazał na 'relacyjną męskość' jako koncepcję, która mogłaby pomóc mężczyznom i prawdopodobnie lepiej odpowiadać temu, czego kobiety szukają w partnerach.
“Sądzę, że wielu nowo upieczonych mężczyzn i nowych ojców odczuwa ciężar odpowiedzialności za ochronę i zapewnienie swoim rodzinom, i to może nadać wielkie znaczenie,” — powiedział. “W przeciwnym razie moglibyście zapytać, dlaczego pracuję, prawda? Ale gdy robicie to dla kogoś innego i ktoś was potrzebuje, to niesamowicie motywujące… Sądzę, że po prostu tracimy ideę służenia sobie nawzajem, czy to dla rodziny, wspólnoty, czy kraju.”
Chociaż niektóre kobiety mogą sceptycznie podchodzić do myśli, że mężczyźni chcą czuć się potrzebni, to jednak jest to głęboka, uniwersalna potrzeba. W niedawnym badaniu przeprowadzonym na ponad 3,000 Amerykanów, osoby, które wierzą, że są potrzebni — czy to swojej rodzinie, swoim pracy, czy społeczności — zgłosiły znacznie wyższy poziom szczęścia i satysfakcji z życia. Dotyczy to nie egoizmu, a poszukiwania sensu w czymś poza sobą.
Przyszłość może być inna
Nie jest tajemnicą, dlaczego rewolucja płciła utknęła w martwym punkcie; integracja opieki w męskość wymaga od mężczyzn rezygnacji z niektórych przywilejów i zaakceptowania działań, które przez długi czas były uważane za kobiece i niedoceniane. Ale kraje, takie jak Francja, gdzie Briselli zauważyła, że poglądy mężczyzn i kobiet na podział pracy domowej niespodziewanie się pokrywają, pokazują, że mężczyźni mogą postrzegać aktywne rodzicielstwo i pracę domową nie jako nieprzyjemny obowiązek, lecz jako istotę bycia dobrym mężczyzną. Nawet w USA sytuacja się zmienia. Około 20 procent amerykańskich ojców zgłasza posiadanie naprawdę równych partnerstw.
I kobiety nie wrócą do lat 50. Nie zrezygnują ze swojego wykształcenia, kariery ani nie będą utrzymywać związków, które nie czują się jak partnerstwa. Dane wskazują, że nawet gdyby to zrobili, urodzenia szybciej by spadły.
Czy urodzenia w społeczeństwie będą mogły znowu wzrastać w warunkach równości płci — to wciąż pozostaje pytaniem; tacy badacze jak Lappegard mówią, że mają teraz więcej pytań niż odpowiedzi. Ale to, co ma znaczenie, jest znacznie większe niż poziom urodzeń — to pytanie, czy mężczyźni i kobiety naprawdę mogą budować życie razem.
Czytaj także
- Tablica pamiątkowa dla bohatera Ukrainy Ołeksija Wadaturskiego odsłonięta w ONTU
- Nowe oznakowanie w Ukrainie: które pojazdy nie mogą parkować w strefie postoju?
- Wiek 50+ wyklucza ze służby frontowej – decyzja komisji wojskowych
- 100% ze sprzedaży maskotki na forum Blago trafia do Superhumans – nowa inicjatywa charytatywna
- Żołnierze WKU dostali zielone światło na użycie siły i broni – oto szczegóły
- Mieszkańcy Kijowa dostaną poprawione rachunki za ogrzewanie za styczeń – kwota rekompensat przekroczyła 720 milionów

