Były prezydent USA rozważa start w wyborach w Wenezueli.

Były prezydent USA rozważa start w wyborach w Wenezueli
Były prezydent USA rozważa start w wyborach w Wenezueli

Amerykański polityk myśli o kandydowaniu w Wenezueli

Jak informuje TSN.ua: Donald Trump, były przywódca Stanów Zjednoczonych, bierze pod uwagę udział w wyborach prezydenckich w Wenezueli. Jego potencjalną rywalką mogłaby być wiceprezydentka tego kraju, Delcy Rodríguez. Trump stwierdził, że

„mógłbym pojechać do Wenezueli i ubiegać się o fotel prezydencki przeciwko Delcy. To pewna opcja. Tam mnie lubią”
. Zaznaczył też, że amerykański sprzęt wojskowy znajduje się obecnie w wielu państwach.

Wypowiedź ta pojawiła się po tym, jak wcześniej krytykował Niemcy za brak gotowości do interwencji w konflikcie z Iranem. Pomysł startu Trumpa w wenezuelskich wyborach wzbudził zainteresowanie opinii publicznej – może bowiem znacząco wpłynąć na układ sił politycznych w regionie. To kolejny przykład jego aktywności na arenie międzynarodowej po zakończeniu kadencji w Białym Domu.

Konsekwencje polityczne

Zapowiedź Trumpa dotycząca ewentualnego kandydowania w Wenezueli świadczy o jego dążeniu do pozostania wpływową postacią w światowej polityce. Jego start w tych wyborach mógłby stać się istotnym elementem kształtującym sytuację w pogrążonym w kryzysie kraju, a także wpłynąć na relacje między USA a Wenezuelą.

Reakcja społeczności międzynarodowej na tę inicjatywę może dodatkowo zmienić dynamikę procesów politycznych w Ameryce Łacińskiej.


Czytaj także

Reklama