Rosja przygotowuje wojnę z NATO: eksperci określili konkretne terminy.
Jak informuje ТСН: Zachodni świat stanął na progu możliwego globalnego konfliktu, na który wcale nie jest gotowy. Wiodący eksperci ds. obrony, wywiadu i wojskowi wyrazili takie opinie podczas zamkniętego spotkania w rządowej dzielnicy Londynu – Whitehallu.
Konferencja, zorganizowana przez Królewski Instytut Służb Zjednoczonych (RUSI), pokazała rzeczywistość sytuacji: Rosja aktywnie przygotowuje się do konfrontacji z Europą, a terminale nie są liczone w dekadach, a w latach.
Zgodnie z danymi wywiadu, Moskwa nie wyklucza możliwości rozpoczęcia pełnoskalowej wojny przeciwko NATO do 2029 roku. Jednakże kraje bałtyckie i analitycy Harvard Kennedy School wskazują na jeszcze bliższe terminy — 2027 lub 2028 rok.
Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte również zauważył, że Rosja może użyć siły militarnej przeciwko Sojuszowi w ciągu najbliższych pięciu lat. Tymczasem Władimir Putin oświadcza, że jest "gotowy walczyć już teraz", jeśli Europa tego zapragnie.
Wojna hybrydowa już trwa
Eksperci zauważają, że wojna już trwa, chociaż w formacie hybrydowym. Rosja prowadzi dywersje, zakłóca sygnały GPS w krajach bałtyckich i uruchamia drony w przestrzeni powietrznej NATO.
„Widzimy drony w pobliżu lotnisk, i myślę, że rośnie poczucie, że to prawdopodobnie tylko kwestią czasu, kiedy jeden z tych dronów zestrzeli samolot pasażerski”, powiedział profesor King's College w Londynie, Sem Green.
Jasnym przykładem zagrożenia był incydent w polskim mieście Wyrzysk-Wola, gdzie rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną, powodując zniszczenie domu lokalnych mieszkańców.
Poważnym problemem pozostaje niezgodność między planami a rzeczywistością. Starszy pracownik naukowy RUSI, Jack Watling, ostro krytykował podejście europejskich rządów.
„Plan istnieje, a w nim są liczby. Ale rządy nie podejmują niezbędnych kroków, aby go zrealizować. Nadal planujemy, opierając się na tym, co nie istnieje”, podkreślił ekspert.
Generał Richard Barrons, były szef Połączonego Dowództwa Sił Zbrojnych Wielkiej Brytanii, wyraził opinię, że przy obecnych tempach Wielkiej Brytanii będzie potrzebne 10 lat na przygotowanie do wojny. Ale przeciwnik nie da tyle czasu — pozostało tylko 3–5 lat.
Dlaczego nastał koniec epoki spokoju
Przez dziesięciolecia Europa cieszyła się "dywidendami pokoju", redukując wydatki na armię na rzecz programów socjalnych. Jednak ten czas już minął.
Obywatele kraju są zachęcani do przygotowania się na to, co najgorsze. Szwecja i Finlandia już rozpowszechniły instrukcje przetrwania, a Francja przygotowuje swoje społeczeństwo na możliwe straty. Generał Fabien Mandon wywołał niemałą reakcję, twierdząc, że Francuzi muszą "pogodzić się z utratą swoich dzieci", aby chronić naród.
Eksperci ostrzegają, że rządy powinny przestać uspokajać ludność i rozpocząć szczerą rozmowę o tym, że czasy, kiedy zagrożenie wojną można było ignorować, minęły na zawsze.
Na tle tego, szef Pentagonu, Pete Hegset, porównał współczesną sytuację międzynarodową z rokiem 1939, kiedy zaczęła się Druga wojna światowa. Podkreślił, że USA muszą pilnie przełączyć zakupy obronne na "wojenne tory" i przygotować się na powstrzymanie rosnących zagrożeń. Hegset zauważył, że przeciwnicy Waszyngtonu aktywnie zwiększają swoje możliwości militarne i technologie, a reakcja USA pozostaje powolna.
W warunkach rosnącego napięcia między Rosją a krajami NATO, eksperci twierdzą, że sytuacja dotyczy nie tylko aspektów wojskowych, ale także psychologii społeczeństwa. Europejczycy muszą zmienić swoje podejście do bezpieczeństwa i obrony, biorąc pod uwagę nowe wyzwania, które pojawiły się na horyzoncie. Apele o gotowość ze strony rządów świadczą o uświadomieniu sobie powagi współczesnej międzynarodowej sytuacji.Czytaj także
- Putin po raz pierwszy od lat uznał legalność Zełenskiego. Co zmieniły ukraińskie drony i list z Kijowa?
- Kreml planuje długoterminową wojnę: czy rosyjska gospodarka udźwignie dekady konfliktu?
- Rosyjskie straty terytorialne przeczą propagandowym sukcesom Putina
- Putin podał liczbę 2 440 tys. km² „zdobytej” Ukrainy – dlaczego te dane budzą wątpliwości
- Ekspert wskazuje na główną przeszkodę w rozmowach: wojna Rosji z Ukrainą bez końca
- Były szef operacji specjalnych CIA ostrzega: Rosja może zaskoczyć wszystkich – trzeba być gotowym

