Wojna będzie trwała także w 2026 roku: ekspert podał prognozę dotyczącą ataków rakietowych.
Jak informuje ТСН: Wojna w Ukrainie, według ocen wielu wojskowych ekspertów, może trwać także w 2026 roku z powodu obecnej sytuacji. Biorąc pod uwagę liczne ataki rakietowe na ukraińskie miasta, przeprowadzone przez Rosję w 2025 roku, istnieje prawdopodobieństwo, że liczba ataków powietrznych w 2026 roku pozostanie na wysokim poziomie, ponieważ agresor gromadzi rakiety i drony oraz demonstruje zamiary zwiększenia ich produkcji.
Analiza masowych ataków
Oficjalne raporty Sił Powietrznych Ukrainy wskazują, że w tym roku rosyjskie wojska przeprowadziły nie mniej niż 44 skoordynowane ataki powietrzne, w trakcie których jednocześnie używano od 10 do 70 rakiet oraz od 100 do 810 różnych typów dronów. Średnio oznacza to, że ataki miały miejsce co 9 dni, podczas gdy ataki dronowe miały miejsce codziennie.
Wojskowa formuła prognoz
Ekspert wojskowy i były rzecznik Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Władysław Sieliezniow wyjaśnia, że wojna ma nieliniowy charakter: „Są pewne wzloty, są też stagnacje. To, że wróg ma bazę surowcową do budowy rakiet i dronów w celu przeprowadzania masowych ataków — to oczywiste. Plus są dostawy z Korei Północnej i Iranu. Nie wierzę, że można osiągnąć jakieś porozumienia w ramach negocjacji przy pomocy USA — w to nie wierzę. Przywódca Kremla, Władimir Putin, z jakiegoś powodu wciąż jest przekonany, że siłą broni może osiągnąć określone wyniki” — mówi Sieliezniow.
Podkreśla również, że Putin prawdopodobnie ma wielkie ambicje: „Pozbawiam złudzeń: trudno mi uwierzyć, że Putin zadowoli się kontrolą nad całą terytorium obwodów ługańskiego i donieckiego. Nie zadowoli się nawet Chersonem i Zaporożem”. Ekspert uważa, że prezydent Rosji dąży do zdobycia maksymalnych terytoriów Ukrainy: „Chce pełnej kontroli nad całą terytorium Ukrainy. Czy politycznej, czy może nawet fizycznej...”.
Przyszłe ataki Rosji
Sieliezniow zaznacza również, że rosyjska armia ma przynajmniej 10 stacjonarnych i jeden mobilny ośrodek do ataków dronowych: „Co przeszkadza wrogowi przez rok zbudować kolejne kilka stanowisk do jednoczesnego uruchamiania dronów? To dla Rosji absolutnie w zasięgu. Mają do tego środki. Wrogowi potrzebne są zaledwie kilka dni, aby zgromadzić liczby do masowego ataku”.
Na zakończenie dodaje: „RF stara się zwiększyć produkcję dronów i rakiet, poszerzyć zakres zakupów. Ale my też nie pozostajemy w tyle. Operacja „Pająk” generała Wasyla Maljuka udowodniła, że możemy zadawać bardzo dotkliwe uderzenia...”.
W warunkach ciągłych ataków i zwiększania wojskowych zasobów z obu stron, sytuacja w Ukrainie pozostaje napięta. Prognozy dotyczące przyszłych wydarzeń budzą niepokój wśród ludności i stawiają przed społecznością międzynarodową nowe wyzwania, które wymagają adekwatnych odpowiedzi w celu zapewnienia stabilności w regionie.
Czytaj także
- Kto może cofnąć rezerwację? Wyjaśniamy przepisy
- Armenia wybiera parlament: 18 ugrupowań politycznych walczy o 101 mandatów
- Bezprecedensowy zwrot: ukraińskie zboże z okupowanych terenów na rosyjskim statku trafi do Kijowa
- Rosyjscy stratedzy przewidują użycie broni jądrowej do 2050 roku: szczegóły raportu
- Londyński szczyt: europejscy liderzy i Zełenski uzgodnią strategię rozmów z Rosją
- Szef wywiadu Ukrainy: Wysadzenie tamy w Nowej Kachowce to ekobójstwo, które musi pociągnąć za sobą konsekwencje

