Ponad 2,5 raza większe: Ukraińcy pokazali wynagrodzenia urzędników.
Wynagrodzenia urzędników w Ukrainie zostały pokazane w lipcu 2024 roku. Według danych Ministerstwa Finansów, średnie wynagrodzenie pracowników służby cywilnej w centralnych organach władzy Ukrainy znacząco wzrosło, przewyższając oficjalne średnie wynagrodzenie w kraju o ponad dwukrotnie. Szczególnie widoczny wzrost dotyczy specjalistów, których średnie wynagrodzenie w pierwszym półroczu wzrosło o 50% do 40 tysięcy hrywien.
Najwyższy poziom wynagrodzeń wystąpił w Ministerstwie Gospodarki, gdzie średnia pensja pracownika wzrosła z 38 000 do 77 000 hrywien. W sumie w Ministerstwie Gospodarki, uwzględniając również kierowników, średnia wynagrodzenie wynosi 103,7 tys. hrywien.
Znaczący wzrost wynagrodzeń był również widoczny w innych ministerstwach, na przykład w Ministerstwie Sprawiedliwości, Ministerstwie Finansów i Ministerstwie Transformacji Cyfrowej, gdzie średnia pensja obecnie wynosi ponad 50 000 hrywien.
Wśród centralnych organów władzy na Ukrainie pracownicy Narodowej Komisji Regulacji Energetyki i Usług Komunalnych otrzymują najwyższe wynagrodzenia, około 101,7 tys. hrywien. Sytuacja była lepsza w 2023 roku, kiedy przeznaczono środki na wynagrodzenie 147 tysięcy urzędników, ale wiele stanowisk pozostawało nieobsadzonych.
Od 2024 roku rząd przeprowadził reformę systemu wynagradzania w centralnych organach władzy, zmieniając proporcje między podstawą wynagrodzenia a premiami. Teraz pensja stanowi 70% ogólnego wynagrodzenia, a premie nie przekraczają 30%.
Ukraińcom pokazano również, jak zmieniła się sytuacja na rynku pracy w sierpniu.
Czytaj także
- Nowy banknot 2000 hrywien z wizerunkiem Stusa: data emisji i kontrowersje wokół czcionki
- Spadek inflacji na Ukrainie dzięki jajom i deficyt handlowy – co nas czeka?
- Zielone światło dla Kijowa na zakup podzespołów do dronów z Chin
- Nowa prognoza rynku pracy: do 2036 roku Ukraina będzie potrzebować 14,6 mln pracowników
- Skok cen ropy po zaostrzeniu napięć między Waszyngtonem a Teheranem
- Pekin żąda pięciokrotnej obniżki ceny gazu. Rozmowy o „Sile Syberii-2” utknęły w martwym punkcie

