Były ambasador Brytanii w Rosji: pokój z Putinem jest niemożliwy.

Były ambasador Brytanii w Rosji: pokój z Putinem jest niemożliwy
Były ambasador Brytanii w Rosji: pokój z Putinem jest niemożliwy

Jak informuje ТСН: Sytuacja w negocjacjach dotyczących zakończenia wojny między Rosją a Ukrainą pozostaje skomplikowana, dopóki Władimir Putin pozostaje na stanowisku.

Taką opinię wyraził sir Laurie Bristow, były brytyjski ambasador w Rosji, podczas rozmowy w podcaście The Telegraph's Battle Lines.

Odrzucając złudzenia o wymianie terytoriów

Diplomata zauważył, że strategia ustępstw, w tym przekazywanie części terytoriów Ukrainy dla osiągnięcia stabilności, jest poważnym błędem. Uważa, że cele rosyjskiego przywódcy wykraczają daleko poza chęć zajęcia tylko kilku ukraińskich obwodów; Putin dąży do przywrócenia imperialnego wpływu w Europie.

„Klucz do rozważań na temat tego, jak może zakończyć się wojna, to przede wszystkim pozbycie się złudzeń. Niemożliwe jest osiągnięcie porozumienia z Rosją, które polega na wymianie części ukraińskiej ziemi na inną część ukraińskiej ziemi, i że Putin jakoś będzie zadowolony i wróci do domu. To się nie stanie,” - jest przekonany sir Laurie Bristow.

Dlaczego Putin nie pójdzie na kompromis?

Według byłego ambasadora, Putin stara się „bronić praw, które widzi w wielkim państwie na sferę wpływów - w zasadzie imperium w Europie Centralnej i Wschodniej”. To stoi w sprzeczności z interesami bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego. Bristow jest pewny, że rozwiązanie konfliktu jest możliwe tylko pod warunkiem znacznej zmiany w Rosji, co jest niemożliwe w obecnym reżimie.

„Mam na myśli, dopóki Putin żyje. Aby konflikt został rozwiązany, Rosja musi się radykalnie zmienić, a to się nie wydarzy (red. - dopóki Putin pozostaje na stanowisku),” - podsumował dyplomata.

Wezwanie do przeszkolenia Ukrainy

Sir Laurie Bristow wezwał liderów Europy do uznania rzeczywistości: Rosję można powstrzymać tylko siłą. Nawet jeśli pozycja USA się zmieni, Europa i Wielka Brytania muszą kontynuować wojskowe wsparcie Ukrainy dla zapewnienia własnego bezpieczeństwa.

„Będą musieli nadal zbroić Ukrainę,” aby powstrzymać Rosję przed dalszymi działaniami, „nie dlatego, że chcemy, aby wojna trwała, ale dlatego, że chcemy, aby się skończyła. Jeśli Amerykanie zdecydują, że ich interesy leżą gdzie indziej, nasze interesy i tak pozostaną w europejskim bezpieczeństwie, i tego się nie da zmienić. To dotyczy głównie bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii,” - wyjaśnił były ambasador.

Warto również zaznaczyć, że minister obrony Niemiec Boris Pistorius potwierdził: w tej chwili nie ma żadnych sygnałów z Kremla o gotowości Putina do zakończenia działań wojennych.

Prezydent Rumunii Nicușor Dan uważa, że zakończenie wojny w najbliższej perspektywie jest mało prawdopodobne, mimo aktywnych wysiłków dyplomatycznych Białego Domu.

Natomiast prezydent Finlandii Alexander Stubb uważa, że negocjatorzy zbliżyli się do osiągnięcia porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.

W warunkach trwającego konfliktu ważna pozostaje postawa krajów zachodnich, które wciąż wspierają Ukrainę. Obserwacje ekspertów wskazują, że dla osiągnięcia trwałego pokoju необходимо uwzględnienie nie tylko strony militarnej, ale także politycznej, która obejmuje zmiany w rosyjskim kierownictwie oraz podejściu do stosunków międzynarodowych.


Czytaj także

Reklama