Zeleński w Brukseli: Ukraina nie zgodzi się na ustępstwa terytorialne.

Zeleński w Brukseli: Ukraina nie zgodzi się na ustępstwa terytorialne
Zeleński w Brukseli: Ukraina nie zgodzi się na ustępstwa terytorialne

Jak informuje inkorr.com: 23 października, w czwartek, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwiedził Brukselę z okazji posiedzenia Rady Europejskiej. Przed rozpoczęciem spotkania przeprowadził krótki briefing z przewodniczącym Rady Europejskiej, António Costą, dziękując za wsparcie wprowadzeniu nowego pakietu sankcji przeciwko Rosji. Zełenski podkreślił również, że Ukraina nie dokona żadnych ustępstw terytorialnych przed agresorem.

Podkreślenie potrzeby presji

Prezydent Ukrainy zaznaczył, że presja sankcyjna ze strony Unii Europejskiej i USA jest pozytywnym sygnałem dla innych państw, ale jednocześnie zauważył, że konieczne jest zaostrzenie presji na Rosję. Wyraził niepokój z powodu agresji ze strony FR i potwierdził gotowość do dialogu w celu osiągnięcia trwałego pokoju.

'Żadnych ustępstw terytorialnych nie będzie', - oświadczył Zełenski.
'System przepływu możliwy, ale potrzeba więcej presji na Rosję dla systemu przepływu', - podkreślił prezydent.

Znaczenie pomocy wojskowej

Zełenski zaznaczył również, że decyzja USA o przekazaniu Ukrainie rakiet Tomahawk jest niezwykle ważna. Skupił się na osiągnięciach Stanów Zjednoczonych w zakresie wprowadzenia sankcji przeciwko Rosji i wyraził nadzieję, że te działania skutecznie wpłyną na agresora. Przypomnijmy, wcześniej Unia Europejska potwierdziła wprowadzenie 19. pakietu sankcji.

Podczas spotkania z przewodniczącym Rady Europejskiej, Wołodymyr Zełenski jeszcze raz podkreślił znaczenie wsparcia w wprowadzaniu sankcji przeciwko Rosji i podkreślił nienaruszalność Ukrainy w kwestii integralności terytorialnej.

Wizyta Zełenskiego w Brukseli podkreśla aktywność Ukrainy na arenie międzynarodowej w walce o wsparcie przeciwko rosyjskiej agresji. Prezydent koncentruje się na przywróceniu integralności terytorialnej i przygotowuje grunt pod dalszą współpracę z europejskimi partnerami, podkreślając znaczenie pomocy wojskowej i sankcyjnej.


Czytaj także

Reklama