Prognozy na 2026 rok od ekspertów Vox: co czeka USA, Ukrainę i świat.

Prognozy na 2026 rok od ekspertów Vox: co czeka USA, Ukrainę i świat
Prognozy na 2026 rok od ekspertów Vox: co czeka USA, Ukrainę i świat

Jak informuje Vox: Przez siódmy rok z rzędu zespół Future Perfect wraz z ekspertami Vox zebrał się pod koniec roku, aby dokonać prognoz dotyczących głównych wydarzeń roku 2026.

Na tle wydarzeń tego roku takie prognozy mogą wydawać się nieco pesymistyczne. Czy USA pozostaną demokracją wyborczą? Czy kraj przetrwa recesję? Czy dojdzie do wojny o Tajwan? Czy inne stany zakazują mięsa hodowanego w laboratoriach? Czy znowu kraj nawiedzi huragan kategorii 5? Czy Beyoncé wyda album rockowy? (To prawdopodobnie tylko dla mnie wydaje się mało prawdopodobne — jest tyle lepszych opcji!)

Jak zawsze staramy się unikać bezpodstawnych założeń. Każda prognoza jest opatrzona prawdopodobieństwem, aby mogli Państwo zrozumieć nasze przekonanie w tych rozważaniach. Pomysł polega na tym, aby wykazać epistemiczną uczciwość — być jak najbardziej transparentnym co do tego, co wiemy, co nie wiemy i co na pewno nie wiemy.

Jak w poprzednich latach, pod koniec 2026 roku wrócimy do tych prognoz i przeanalizujemy, jak dokładne się okażą — czy naprawdę byliśmy tacy jak Nostradamus, czy bardziej przypominaliśmy grupę ślepych małp rzucających strzały w cel. Mamy nadzieję, że będziecie zainteresowani lekturą — i nie zapomnijcie potwierdzić swoich prognoz.

Stany Zjednoczone Ameryki

USA opuszczają szeregi liberalnych demokracji według rankingu V-DEM, ale pozostają demokracją wyborczą (60 procent)

Na początku 2026 roku stan amerykańskiej demokracji wygląda na skomplikowany.

Bez wątpienia, w pierwszy rok drugiej kadencji Donalda Trumpa amerykańska demokracja uległa znacznemu osłabieniu. Naruszył on konstytucyjne ograniczenia swojej władzy, ścigał politycznych przeciwników i lekceważył ochronę praw obywatelskich. To na tyle poważne, że trzech czołowych światowych naukowców w dziedzinie demokratyki porównawczej — Steven Levitsky, Daniel Ziblatt i Lucan Way — uważa, że USA już przekształciły się w reżim autorytarny.

Jednak nie ma żadnych oznak, że Trumpowi udało się utrwalić swoją władzę lub istotnie skompromitować uczciwość wyborów. Demokraci wygrali wybory w 2025 roku, aktywiści antyrządowi działają swobodnie, a media pozostają w większości niezależne i krytyczne, jak przed dniem inauguracji. Kiedy rozmawiałem z Levitskim w grudniu, zauważył, że Trump nie odniósł sukcesu w 'konsolidacji autorytarnej władzy'.

Z tych powodów uważam, że USA wciąż należy uznawać za demokrację, choć znacząco osłabioną. V-DEM, wiodący akademicki wskaźnik demokracji, rozróżnia dwa rodzaje demokracji — silne demokracje liberalne i słabe demokracje wyborcze. Przewiduję, że kiedy V-DEM opublikuje swoje rankingi za ubiegły rok, USA spadną z pierwszej kategorii do drugiej.

Jednak moja pewność co do tego jest niska. To, co dzieje się w USA, jest bezprecedensowe dla światowego hegemona, i istnieje przynajmniej pewna wiarygodność twierdzeń o stronniczości w globalnych rankingach demokracji, co utrudnia ostateczny wniosek.

Demokraci odzyskają przynajmniej jedną izbę Kongresu (95 procent)

Jeśli poprzednia prognoza była trudna, ta wygląda na oczywistą. Jest co najmniej pięć przekonujących powodów, aby wierzyć, że Demokraci są gotowi na udane głosowanie.

  • W współczesnej amerykańskiej polityce partia prezydenta zazwyczaj uzyskuje słabe wyniki na wyborach podsumowujących.
  • Partia Demokratyczna zyskuje na sile wśród wyborców z wyższym wykształceniem, którzy zazwyczaj częściej głosują w wyborach pośrednich, co daje partii strukturalną przewagę.
  • Trump jest szczególnie niepopularnym urzędującym prezydentem. Jedynym prezydentem XXI wieku z tak niskimi ocenami na tym etapie był sam Trump, który poniósł ogromną wyborczą porażkę w wyborach pośrednich w 2018 roku.
  • Demokraci konsekwentnie wygrywali w wyborach w 2025 roku, co dobrze świadczy o ich możliwości na 2026 rok.
  • Niezadowolenie wyborców wywołane jest połączeniem wysokich cen i słabej reakcji Białego Domu na politykę w takich dziedzinach, jak imigracja.

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, Demokraci mają wysokie szanse na odzyskanie Izby Reprezentantów — pod warunkiem, że nie będą miały miejsca poważne manipulacje wyborcze ani żadne niespodziewane okoliczności, które mogłyby zmienić sytuację polityczną. Choć mapa Senatu wygląda na skomplikowaną, wciąż mają szanse, biorąc pod uwagę podstawowe kwestie.

Przynajmniej jedna ważna funkcja pozostanie w Ministerstwie Edukacji (70 procent)

Likwidacja Ministerstwa Edukacji była jedną z największych historii na początku drugiej kadencji Trumpa, ponieważ administracja zwolniła setki pracowników, a minister edukacji Linda McMahon obiecała przeprowadzić ministerstwo na 'historyczną misję finalną'.

Bez wsparcia ustawodawczego inicjatywy Kongresu prezydentowi trudno jest zlikwidować ministerstwo, ale jego administracja rozdziela część funkcji ministerstwa między inne agencje od wiosny. W listopadzie Biały Dom ogłosił, że rozpoczął się największy możliwy transfer funkcji, przenosząc programy wspierające uczniów K-12 do Ministerstwa Pracy, a inne funkcje przekazano do Ministerstw Zdrowia i Spraw Socjalnych, Spraw Wewnętrznych oraz Spraw Zewnętrznych.

Jednak eksperci od dawna ostrzegają, że inne departamenty nie mają specjalizacji do wykonywania pracy pracowników edukacji, a już wprowadzone zmiany napotykają poważne problemy.

Administracja Trumpa wyrządziła długotrwałe szkody ministerstwu, twierdzą eksperci. Likwidacja agencji w praktyce jest znacznie trudniejsza niż na teoretycznym poziomie. Ponieważ republikańscy ustawodawcy zaczynają wyrażać obawy, prawdopodobnie przynajmniej jedna funkcja ministerstwa pozostanie do końca przyszłego roku.

Sąd Najwyższy wyda orzeczenie przeciw Trumpowi w sprawach dotyczących taryf, które aktualnie są przed sądem (70 procent)

Jak dotąd co najmniej trzy sądy federalne ustaliły, że prezydent Donald Trump przekroczył swoje uprawnienia na podstawie Ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach ekonomicznych (IEEPA), kiedy nałożył szeroki zakres stale zmieniających się taryf na import.

Wydaje się, że Sąd Najwyższy przyłączy się do tych trzech sądów przed końcem bieżącej kadencji.

Chociaż republikańska większość tego Sądu Najwyższego zazwyczaj była lojalna wobec Trumpa, znaczne ryzyko związane z taryfami wzbudziło pewne wątpliwości wśród republikanów, którzy ponownie zaczęli kwestionować legalność taryf.

Niektóre pozwy kwestionujące taryfy zostały wniesione przez organizacje broniące praw, w tym byłego senatora Johna Danforta. W listopadzie republikanie sądu Jan Ronsi i Neil Gorsuch ponownie poruszyli kwestie ich legalności.

Trudno przewidzieć, że ten Sąd Najwyższy mógłby zerwać związki z republikańskim prezydentem. Niemniej jednak oceniam prawdopodobieństwo zwycięstwa Trumpa na 30 procent. Nawet jeśli przegra w tej rundzie postępowania sądowego, prawdopodobnie spróbuje przywrócić przynajmniej część swoich taryf, powołując się na inne artykuły prawa.

Trump zastąpi przynajmniej jednego członka Sądu Najwyższego do końca 2026 roku (75 procent)

Trump nie jest popularny — według ostatnich badań Associated Press jego wskaźnik aprobaty wynosi 36 procent. Jego partia poniosła porażkę w wyborach w 2025 roku. Republikanie wydają się utrzymywać kontrolę nad Senatem po wyborach pośrednich w 2026 roku, głównie dlatego, że Senat sprzyja małym stanom, które głosują na RPP, chociaż Partia Republikańska znajduje się obecnie w trudnej sytuacji i może przegrać obie izby Kongresu.

Jeśli demokraci przejmą kontrolę nad Senatem, mogą powstrzymać Trumpa przed mianowaniem nowych sędziów federalnych. Może to oznaczać, że Jasper Alto, który ma 75 lat, złoży podanie do Sądu.

Alto jest jednym z najbardziej emocjonalnie zaangażowanych członków Sądu. Jeśli chcesz więcej informacji na jego temat, polecam zapoznać się z moim profilem zatytułowanym 'Człowiek Partii Republikańskiej w Sądzie Najwyższym'. Istota jest taka, że często jest gotów przyjąć argumenty, które nawet jego republikańscy koledzy uważają za kompromitujące, o ile wspierają RPP lub ich preferowane wyniki polityczne.

Jeśli Alto odejdzie na emeryturę, gdy republikanie jeszcze kontrolują Senat, może być pewny, że jego następcą będzie republikanin o podobnych poglądach. Może być nawet zastąpiony przez jednego z jego byłych parlamentarzystów.

Jeśli Alto nie odejdzie na emeryturę, ryzykuje, że straci szansę na odejście pod republikańskim prezydentem i republikańskim Senatem. W najgorszym przypadku (z jego punktu widzenia) może umrzeć w momencie, gdy demokraci obejmują kontrolę nad Białym Domem i Senatem, zapewniając, że zostanie zastąpiony przez swoich ideologicznych przeciwników.

Wśród drugiego rzędu prawdopodobnie dowiemy się, że jeden z kolegów sędziów odejdzie na emeryturę lub umrze. Sędziemu Thomasowi jest 77 lat, a Sonia Sotomayor — 71 lat. Jeśli jakikolwiek sędzia opuści Sąd w 2026 roku, prawdopodobnie republikański Senat potwierdzi nominacje Trumpa na ich miejsce.

Jednak istnieje możliwość, że Alto i inni republikanie cieszą się swoją władzą na tyle, że nie zechcą się jej pozbyć. Ale ponieważ Alto zawsze wspierał partię, byłoby dziwne, gdyby odrzuciłby najwspanialszy szansę swojej partii na zastąpienie go młodszym następcą.

Świat

Benjamin Netanyahu nie będzie premierem Izraela do końca roku (65 procent)

Netanyahu przewodzi izraelskiemu rządowi przez 15 z ostatnich 16 lat. Przetrwał oskarżenia, procesy karne, rozpad koalicji, a także, rzecz jasna, koszmary wojny w Gazie. Dlaczego ktoś powinien stawiać na niego w wyborach w 2026 roku (które są obecnie planowane na październik)?

Odpowiedź, moim zdaniem, polega na tym, że żyje na pożyczonym czasie od 7 października 2023 roku.

Po straszliwym wydarzeniu notowania Netanyahu spadły, a wielu Izraelczyków obwinia go za udaną akcję GAZY. Jego przetrwanie zaczęło zależeć nie od wyborców, lecz wyłącznie od zarządzania koalicją. Zapobiegał ucieczce swoich prawicowych partnerów koalicyjnych i przedterminowym wyborom. Ale rok 2026 to wybory, a wszystkie znaki wskazują, że jego koalicja nie ma niezbędnego poparcia.

'Rząd Netanyahu nie był w stanie uzyskać większości w żadnych wiarygodnych sondażach,' — powiedziała mi w zeszłym roku czołowa izraelska socjolog Dalia Scheindlin.

Niemniej jednak nie należy całkowicie wykluczać Netanyahu. Istnieją scenariusze, w których może przetrwać, pomimo oczywistych problemów.

Obecnie najlepsza partia opozycyjna kierowana jest przez byłego premiera Naftali Bennetta. Choć Bennett jest przeciwnikiem Netanyahu, jest także prawicowym politykiem — a aby stworzyć rząd przeciwny Netanyahu, według sondaży prawdopodobnie będzie musiał stworzyć szeroką koalicję, w tym lewicowe i nawet arabskie partie. Łatwo sobie wyobrazić, że Bennett nie będzie w stanie przebrnąć przez ideologiczne podziały opozycji i dogadać się z Netanyahu, a być może długie negocjacje koalicyjne pozwolą Netanyahu pozostać u władzy przez kilka miesięcy po październikowych wyborach, nawet jeśli zostanie usunięty z urzędu w 2027 roku.

W tej sprawie istnieje wiele niepewności. Ale skłaniam się ku temu, co najbardziej trwałe założenie: sondaże pokazują, że większość Izraelczyków ma dość Bibiego.

Nie będzie umowy pokojowej uzgodnionej przez Ukrainę i Rosję, która obowiązywałaby przez 30 dni do 31 grudnia 2026 roku (60 procent)

Administracja Trumpa aktywnie poszukiwała umowy pokojowej przez ostatnie kilka tygodni, a pojawiły się optymistyczne informacje, że konflikt może zakończyć się przed Świętami. Niemniej jednak podstawy konfliktu pozostają niezmienne i utrudniają możliwość zakończenia wojny w nadchodzących miesiącach.

Mimo ogromnych strat, jakich doświadczyła Rosja, i szkód wyrządzonych jej gospodarce sankcjami, prezydent Rosji Władimir Putin wydaje się wierzyć w swoje zwycięstwo i trudno będzie mu zaakceptować umowę, która nie ograniczy suwerenności Ukrainy. Nawet nie jest jasne, czy wystarczy 28-punktowy plan opracowany przez jego wysłanników, aby go zadowolić.

Z drugiej strony, ukraińscy liderzy częściowo uznają, że prawdopodobnie nie będą mogli odzyskać całego terytorium kontrolowanego przez Rosję, siłą militarną. Ale prawdopodobnie także nie będą mogli zaakceptować ostatnich żądań Trumpa, aby zrezygnować ze swojej 'umocnionej strefy' na wschodniej Ukrainie, co byłoby samobójcze, jeśli Rosja postanowi wznowić wojnę za kilka lat. Choć członkostwo w NATO obecnie nie jest na stole, Ukraina prawdopodobnie będzie chciała uzyskać gwarancje bezpieczeństwa od krajów NATO, co prawdopodobnie będzie nie do przyjęcia dla strony rosyjskiej.

Nie zważając na publiczne ataki Trumpa na Ukrainę, USA nadal wspierają ukraińskie siły wojskowe wsparciem wywiadowczym i dostawami broni (w wielu przypadkach opłacanymi przez Europę). W ubiegłym roku widać, że pro-trumpowa postawa może się zmienić.

Sukces Trumpa w osiągnięciu umowy pokojowej w Gazie pokazał, że takie umowy mogą pojawić się znacznie szybciej, niż się powszechnie uważa. Ale z różnych powodów uczestnicy konfliktu na Ukrainie są mniej gotowi na presję ze strony USA i mniej skłonni zakończyć walkę. Najbardziej prawdopodobne jest, że Ukraina znowu stanie w obliczu ciężkich i destrukcyjnych konsekwencji wojny.

Od 1 stycznia do 31 grudnia 2026 roku Chiny nie nałożą pełnej blokady Tajwanu ani nie rozpoczną ogłoszonej wojny (75 procent)

W 2021 roku admirał Phil Davidson, ówczesny szef Indo-Pacyficznego Dowództwa, powiedział Kongresowi, że uważa, że Chiny prawdopodobnie spróbują osiągnąć swoje ambicje dotyczące kontroli Tajwanu 'w ciągu najbliższych sześciu lat'. Zbliżamy się do terminu, który w kręgach obronnych stał się znany jako 'okno Davidsona'. Ale jak dotąd wojna — lub bardziej specyficzne agresywne działania — nadal wyglądają na mało prawdopodobne.

Najważniejsze pytanie w scenariuszu konfliktu militarnego w Tajwanie — czy USA bezpośrednio zaangażują się w ochronę wyspy. Najlepszym świadectwem tego, że Chiny planują działania, jest retoryka i zachowanie prezydenta Donalda Trumpa, które nie potwierdzają gotowości USA do interwencji. Jednak amfibijne inwazje na górzystą i gęsto zaludnioną wyspę z wrogą ludnością rodzi wiele pytań, nawet jeśli USA się nie zaangażują.

Blokada lub kwarantanna mogą być bardziej prawdopodobne, ponieważ gospodarka Tajwanu jest wrażliwa, ale znaczenie wyspy dla globalnej gospodarki technologicznej oznacza, że skutki blokady będą olbrzymie i powszechne. (Jedno badanie przewidywało, że blokada Tajwanu kosztowałaby światową gospodarkę 2 biliony dolarów). I USA nie są jedynym krajem, który może stanąć w obronie Tajwanu: nowy premier Japonii niedawno oburzył Pekin, stwierdzając, że kryzys wokół Tajwanu będzie zagrożeniem dla przetrwania Japonii, co powinno dać krajowi możliwość legalnego użycia swojej armii.

Mówiąc wprost, w tej chwili Xi Jinping ma dość dobre relacje z Trumpem, który stara się poprawić stosunki handlowe z Chinami i nawet zgodził się sprzedać nowoczesne mikroczipy, których Chiny jeszcze nie poprosiły. Chiny mogą mieć nadzieję na 'pokojowe zjednoczenie'. Główna partia opozycyjna na wyspie, Kuomintang, teraz popiera ściślejsze relacje z Pekinem.

Możemy oczekiwać większej presji na Tajwan oraz jego wsparcia za granicą. Więcej wysiłków zostanie skierowanych na blokowanie kontaktów dyplomatycznych między Tajwanem a światem zewnętrznym oraz większe kampanie wpływu i propagandy skierowane do tajwańskiego społeczeństwa. Możliwe są także ataki 'szarej strefy', które mogą mieć miejsce na tajwańską infrastrukturę, taką jak podmorskie kable komunikacyjne.

Decyzja Putina o najechaniu Ukrainy pokazała, że autokratyczni przywódcy mogą podejmować ryzykowne decyzje, które na zewnątrz wydają się nielogiczne. Jednak jeśli Xi jest trochę bardziej rozsądny, prawdopodobnie nie odważy się na wielką wojnę lub blokadę w najbliższym roku.

Gospodarka

Przynajmniej dwa nowe stany wprowadzą przepisy, które skutecznie zniesie zakazy budowlane (zoning tylko dla domów jednorodzinnych) w większości obszarów mieszkalnych stanów (45 procent)

Ostatnie kilka lat było świadkiem narodzin nowej paradygmy w regulacji i budownictwie mieszkaniowym w USA. Od momentu szerokiego wprowadzenia norm zoningowych w ubiegłym wieku samorządy — miasta, przedmieścia, małe miasta — określiły, co można budować, zazwyczaj z nadmierną szczegółowością.

Większość gruntów mieszkalnych w kraju jest strefowana wyłącznie dla domów jednorodzinnych — nie pozwala się na budowę duplexów, triplexów czy budynków wielomieszkaniowych. Jak wspomniałem w zeszłym roku, to jest zasadniczą przyczyną braku przystępnych mieszkań w Ameryce.

Jednak te zasady zaczynają się stopniowo, choć wolno, zmieniać. Wiele stanów uchwaliło przepisy, które zaczynają znosić lokalne bariery dla budownictwa, a strefowanie dla domów jednorodzinnych stało się głównym celem reform. Choć ten trend jest technicznie formą centralizacji, uważam, że lepiej traktować to jako formę deregulacji, oddającą władzę ludziom do tworzenia nowych możliwości w społecznościach.

Kalifornia, Maine, Montana, Oregon, Vermont i Waszyngton mają teraz przepisy, które będą wymagały od lokalnych rządów zezwalania przynajmniej na duplexy, a w niektórych przypadkach nawet więcej domów na działkach przeznaczonych dla domów jednorodzinnych. Kolejne stany rozważają podobne projekty ustaw, a być może w tym roku zostanie przedstawionych jeszcze więcej.

Te ustawy o zoningach na poziomie stanowym są często skomplikowane i zawierają wyjątki, które są niezbędne do przeprowadzenia inicjatywy ustawodawczej przez lokalną opozycję. Tak więc, chociaż uważam, że w 2026 roku możemy być świadkami uchwalenia większej liczby przepisów dotyczących zwolnienia budownictwa mieszkaniowego, moje szacunki prawdopodobieństwa, że dwa nowe stany zniesie zieleni tylko dla domów jednorodzinnych w obszarach mieszkalnych, są nieco poniżej 50 procent.

Całkowita liczba bogatych przekroczy 17 bilionów dolarów, zgodnie z raportem UBS Billionaire Ambitions (85 procent)

Trawa jest zielona. Niebo jest niebieskie. Bogaci stają się jeszcze bogatsi.

Niektóre rzeczy są po prostu oczywiste. Ale faktycznie bogactwo najbogatszych ludzi nie zawsze rośnie z roku na rok. Weźmy na przykład 2022 rok, kiedy problemy na rynku akcji sprawiły, że miliarderzy na świecie stali się około 2 bilionów dolarów biedniejsi niż w roku poprzednim.

Jednak od tego czasu nadzwyczaj bogaci tylko bogacili się. Nowy miliarder pojawia się co 37 godzin w roku 2025, co podniosło całkowitą liczbę miliarderów prawie do 3000, a ich całkowite bogactwo osiągnęło rekordowe 15,8 biliona dolarów, według raportu UBS Billionaire Ambitions. Wiele z nich wzbogaciło się dzięki boomowi w dziedzinie SI, a inni są spadkobiercami, których dziedziczone bogactwo wzrosło o 297,8 miliarda dolarów w zeszłym roku w ramach wielkiego transferu bogactwa, który dopiero się zaczyna.

Jeśli nikt nie zakłóci ich bańki, nadmiarowo bogaci prawdopodobnie tylko się wzbogacą w 2026 roku. I jeśli ich bogactwo nadal będzie rosło w dotychczasowym tempie, prawdopodobnie pod koniec roku UBS zgłosi ponad 17 bilionów dolarów.

USA doświadczą recesji w 2026 roku (55 procent)

Prognozy recesji są jak prognozy pogody: wszyscy narzekają, gdy się mylisz, a nikt nie wyraża wdzięczności, gdy masz rację. Ale moje szacunki na poziomie nieco powyżej 50 procent opierają się na rzeczywistym ryzyku, że gospodarka przechodzi w fazę końcową. Lista prawdopodobnych wyzwalaczy — od pęknięcia bańki w dziedzinie SI po wpływ polityki handlowej i wiele innych — obecnie wygląda niepokojąco.

Szczególnie niepokojące są ostatnie wskaźniki gospodarcze, które wskazują na możliwość recesji. I jeśli sytuacja się rozwinie, będzie to poważne wyzwanie nie tylko dla Trumpa, ale całego amerykańskiego społeczeństwa.


Czytaj także

Reklama