Dlaczego jemy indyka na Święto Dziękczynienia: prawdziwy powód tej tradycji.
Jak informuje Vox: Dziś dziesiątki milionów Amerykanów weźmie udział w krajowym rytuale, chociaż wielu z nas nie odczuwa radości z tego i nie widzi w tym sensu. Skonsumujemy ponad 40 milionów indyków - zwierząt hodowanych w fabrykach, które mają mało wspólnego z dzikimi ptakami, wspomnianymi w historii Święta Dziękczynienia. (Pierwsze wydarzenie Święta Dziękczynienia mogło w ogóle nie mieć nic wspólnego z indykami.) A zrobimy to mimo, że mięso z indyka uważane jest za mdłe i nieprzyjemne.
'To jest, niemal zawsze, suche, przygnębiające kawałek, które wygląda jak papier mache — żylaste, nieusatysfakcjonowane i okropnie mdłe', napisał dziennikarz Brian McManus w Vice. 'Głęboko w środku wiemy, że tak jest, ale ukrywamy to pod szczęśliwymi wspomnieniami z przeszłych Świąt Dziękczynienia.'
Zatem święto, które zasadniczo kręci się wokół mięsa, które nie przynosi prawdziwej radości, stoi w sprzeczności z powszechnym przekonaniem, dlaczego ludzie powinni zrezygnować z mięsa lub przynajmniej je ograniczyć: zaburzenia smakowe.
To jest naprawdę ważne, ale uważam, że prawdziwy powód jest znacznie bardziej skomplikowany, a mdły indyk na Święto Dziękczynienia to potwierdza.
Wewnętrzny rdzeń tej historii
- Dlaczego Amerykanie jedzą indyka na Święto Dziękczynienia, mimo że wielu nie ma z tego radości?
- Jak żyją indyki na Święto Dziękczynienia.
- Co można jeść zamiast indyka i dlaczego odmowa jedzenia go może być uznawana za autentyczniejszy gest w zgodzie z wartościami Święta Dziękczynienia.
Ludzie pragną rytuałów, przynależności i poczucia, że są częścią większej historii – te pragnienia kulminują przy stole na Święto Dziękczynienia. Nikt nie chce być społecznym wyrzutkiem, który bojkottuje centralny symbol jednego z najpopularniejszych świąt narodowych i podkreśla wiele okropności związanych z tym świętem. Co może być bardziej ludzkiego niż dokonanie kompromisów, mimo suchego mięsa?
Nasze instynkty konformizmu są szczególnie aktywne, gdy chodzi o jedzenie, które jest naszym społecznym klejem, które łączy nas i naszą wspólną historię. I chociaż wielu z nas jest świadomych, że coś jest nie tak z produkcją mięsa, Święto Dziękczynienia może wydawać się szczególnym momentem, by w tym jednym dniu to zignorować.
Wielu ludzi, którzy starają się ograniczyć spożycie mięsa, jedzą wegetariańskie lub wegańskie posiłki, gdy gotują dla siebie, ale na święta konsumują każde mięso, aby nie urazić swoich gospodarzy lub uniknąć nieprzyjemnych rozmów.
Ale w tym roku chciałbym zaprosić cię, drogi czytelniku, do przemyślenia tej logiki. Jeśli kontekst społeczny i kulturowy jedzenia kształtuje nasze smaki nawet bardziej niż sam smak, to jest to obszar, w którym powinniśmy dążyć do poprawy amerykańskich nawyków żywieniowych.
'Kiedy jemy razem, możemy faktycznie wprowadzić większe zmiany, dzielić się wegańskimi przepisami, inicjować dyskusje i aktualizować tradycje, aby były bardziej zrównoważone i współczujące', powiedziała mi Natalie Levin, znajoma z wegańskiego Twittera.
Setki lat temu indyk na Święto Dziękczynienia symbolizował dostatek - rzadkość w tamtych czasach. Dziś wydaje się tylko oznaką naszej bezmyślności i okrucieństwa wobec zwierząt. W dniu, który powinien ucieleśniać to, co najlepsze w ludzkości, możemy znaleźć lepsze symbole.
Ponadto nie lubimy nawet indyka. Może w tym roku po prostu go odpuśćmy.
Bezłezne przeznaczenie indyka na Święto Dziękczynienia
W 2023 roku mój kolega Kenny Torrella opublikował badanie dotyczące warunków w przemyśle indyczym w USA. Napisał:
Indyk Broad Breasted White, który stanowi 99 z 100 indyków w sklepie spożywczym, został zgenetyzowany, aby – zgadliście – podkreślać pierś, jedna z najcenniejszych części ptaka. Te ptaki rosną dwa razy szybciej i są prawie dwa razy większe niż w latach 60-tych. Ponieważ są tak głowonogimi, wraz z innymi problemami zdrowotnymi spowodowanymi szybkim wzrostem i niehigienicznymi warunkami przemysłowymi, mogą mieć trudności z chodzeniem.
Inny problem wynika z ich olbrzymich piersi: Samce są tak duże, że nie mogą kryć samic, dlatego muszą być sztucznie zapładniane.
Autor Jim Mason opisał tę praktykę w swojej książce Ethics of What We Eat, której współautorem jest filozof Peter Singer. Mason podjął pracę z indyczym gigantem Butterball, aby zbadać tę książkę, gdzie napisał, że musiał trzymać samce indyków, podczas gdy inny pracownik je pobudzał, aby ich nasienie z próżniowej pompy wstrzyknąć do strzykawki. Gdy strzykawka była pełna, przynoszono ją do kurnika, gdzie Mason trzymał samice piersią w dół, podczas gdy inny pracownik wstrzykiwał zawartość strzykawki kompresorem do samicy.
Pracownicy na fermie musieli to robić z każdą samicą co 12 sekund przez 10 godzin dziennie. To była 'najtrudniejsza, najszybsza, najbrudniejsza i najgorzej płatna praca', jaką kiedykolwiek wykonywał, napisał Mason.
Na wolności indyki żyją w 'małych grupach po dziesięć lub więcej, znają się, komunikują jako jednostki', mówi Singer, autor książki Consider the Turkey. 'Indyki, które są sprzedawane na Święto Dziękczynienia, nigdy nie widzą swoich matek, nie szukają pokarmu... Cierpią na traumę, gdy mają wokół siebie tysiące obcych ptaków, których nie mogą rozpoznać jako osobowości', zamknięte w przepełnionych pomieszczeniach.
Od narodzin do śmierci życie przemysłowo hodowanego indyka jest przesiąknięte przemocą, w tym amputacją ich dziobów, stóp i miękkich części, wyczerpującą drogą do rzeźni oraz procesem rzezi, podczas którego są brutalnie pakowane, zawieszone do góry nogami i wysyłane na szybkie linie rzeźnicze. 'Jeśli będą miały szczęście, będą ogłuszone, a następnie przecinają im gardło,' zauważył Singer. 'Jeśli nie będą miały szczęścia, ogłuszenie jest pomijane, a ich gardło jest przecinane, podczas gdy są całkowicie przytomne.'
Na Święto Dziękczynienia Amerykanie wyrzucają ponad 8 milionów indyków, szacuje ReFED, organizacja non-profit zajmująca się redukcją marnotrawstwa żywności. W tym roku Święto Dziękczynienia odbywa się na tle wybuchu ptasiej grypy, w wyniku której na dotkniętych farmach brutalnie zabito miliony kurczaków i indyków.
Powrót do prawdziwego Święta Dziękczynienia
Kiedy szukam słów, aby opisać tę straszną sytuację, mogę to tylko nazwać religijnym terminem — profanacja — naszej planetarnej obfitości, ludzkości, samego życia. W każdy inny dzień roku wygląda to dość odrażająco. A w święcie, które powinno symbolizować naszą wdzięczność za dary ziemi, możesz zrozumieć, dlaczego dla wielu wegetarian i wegan Święto Dziękczynienia jest często uważane za najbardziej izolujący dzień.
Ja także do tej grupy należę, mimo że nie nienawidzę Święta Dziękczynienia. Nauczyłem się go kochać jako święto, które można kreatywnie reinterpretować. Zwykle spędzam ten dzień, przygotowując różne dania roślinne (które większość ludzi traktuje jako 'przystawki', chociaż mogą być one daniami głównymi).
Wymienię kilka: grzyby w galaretce, kremowe nadzienie dyniowe, pieczone soczewice z orzechami nerkowca, jasna jesienna sałatka z brukselką, pieczona czerwona kapusta z orzechami i fetą (może być zastąpiona serem roślinnym), deser z grzybów bez muszli (dodaję dużo białej fasoli), challah do bułek, ciasto dyniowe z miso, które czyni święto ciekawszym niż każdy placek na Święto Dziękczynienia, oraz rasmalai, bengalski deser, którego smaki doskonale pasują do święta.
Wegańskie indyki nie muszą być nawet koniecznością, chociaż niektóre z nich stały się dość wysokiej jakości — lubię chrupiącego wegańskiego indyka z Gardein i kasztanowego z żurawiną z Field Roast. Możesz też zrobić swoje własne.
Najtrudniejsza część rezygnacji z mięsa nie polega na jedzeniu (gdyby tak było, Amerykanom mogłoby być łatwiej zrezygnować z suchego indyka). 'Chodzi o nieprzyjemne prawdy i dylematy etyczne, które się pojawiają', powiedziała Levin, podsumowując dziwną dysonans między świętowaniem radości a skutkami masowej hodowli zwierząt.
Te rozmowy nie są proste, ale zasługują na uwagę. Nie powinniśmy obawiać się utraty rytuałów, które definiują nas jako Amerykanów. Kultura to tocząca się rozmowa o tym, co jest dla nas ważne, a każda kultura, która się nie zmienia, jest martwa. Jest wiele więcej znaczenia w dostosowywaniu tradycji, które nie pasują już do naszych wartości. Możemy zacząć od Święta Dziękczynienia.
Czytaj także
- Tablica pamiątkowa dla bohatera Ukrainy Ołeksija Wadaturskiego odsłonięta w ONTU
- Nowe oznakowanie w Ukrainie: które pojazdy nie mogą parkować w strefie postoju?
- Wiek 50+ wyklucza ze służby frontowej – decyzja komisji wojskowych
- 100% ze sprzedaży maskotki na forum Blago trafia do Superhumans – nowa inicjatywa charytatywna
- Żołnierze WKU dostali zielone światło na użycie siły i broni – oto szczegóły
- Mieszkańcy Kijowa dostaną poprawione rachunki za ogrzewanie za styczeń – kwota rekompensat przekroczyła 720 milionów

