Louis Didier kupił dziewczynkę, aby wychować żonę: szokująca historia z Francji.
Jak informuje ТСН: W 1936 roku 34-letni Francuz Louis Didier kupił od biednego górnika jego sześci letnią córkę Jeanine.
Zakup dziecka w celu stworzenia żony
Didier obiecał rodzicom, że wychowa dziecko, nakarmi i nauczy, w zamian za to, że zgodzą się nigdy więcej się z nią nie kontaktować. Louis postanowił wychować Jeanine na żonę, która urodzi mu dzieci. Po 34 latach, stając się właścicielem domu, jeszcze bardziej zagłębił się w swoje marzenie stworzenia nadczłowieka — istoty, która przewyższyłaby wszystkich ludzi swoimi zdolnościami.
Jeanine dorastała pod okiem Didiera, a w wieku 28 lat, w 1957 roku, urodziła ich pierwszą i jedyną córkę Mod Julien.
Aby nie przyciągać uwagi społeczeństwa, Didier przeniósł rodzinę na północ Francji, gdzie praktycznie odizolowali się od zewnętrznego świata. Jedyne, co pozostawało w kontakcie z otoczeniem, to telefon budka, którą trzymał zamkniętą.
Mod Julien: okrutne próby
Pierwsze wspomnienia Mod, które pojawiły się, gdy miała zaledwie pięć lat, wiązały się z przymusowym upojeniem alkoholowym, które prowadziło do problemów z wątrobą, z którymi musiała żyć dalej.
Didier zmuszał córkę do picia alkoholu i wykonywania trudnych zadań. Jeśli okazywała jakiekolwiek emocje, była karana. „To był użyteczny instrument” - wspomina Mod, która ma teraz 60 lat. - „Aby uzyskać informacje od kogoś”.
Mod ciągle doświadczała kar za niepowodzenia i emocjonalne upokorzenie ze strony ojca. To były tylko części licznych ćwiczeń mających na celu wyeliminowanie „słabości”. Inne były przerażające metody, takie jak przymusowe treningi z użyciem prądu.
Jedną z najstraszniejszych praktyk było to, że kąpał ją w brudnej wannie, a następnie zamykał w ciemnej piwnicy na noc, aby „medytować nad śmiercią”. Za każdym razem, gdy się poruszała, do jej odzieży przyszywano dzwonki.
„Mój ojciec mówił mi, że jeśli otworzę usta, myszy — nawet szczury — poczują to, wejdą do środka i zjedzą mnie od środka.”, wspomina w swoich wspomnieniach.
Mod mogła jeść tylko niesłodki gotowany ryż i surowe warzywa, rzadko wychodziła z domu, a jej sypialnia prawie nigdy nie była ogrzewana.
Matka Jeanine również jej nie wspierała. W swoich wspomnieniach „Jedyna dziewczyna na świecie” Mod pisała o przypadku, kiedy jej matka zastała ogrodnika, który seksualnie napastował dziewczynkę. Ale zamiast pomocy, Jeanine zamknęła na to oczy.
Z wiekiem Mod zaczęła się buntować i próbować w jakiś sposób chronić siebie. Z biegiem czasu próbowała popełnić samobójstwo.
Dopiero w późnym wieku nastoletnim zobaczyła możliwość ucieczki.
Pod czujnym okiem ojca nauczyła się grać na kilku instrumentach muzycznych — fortepianie, skrzypcach, saksofonie, trąbce i kontrabasie, co, jak uważał Didier, pomoże jej przetrwać w trudnych warunkach.
Ucieczka od tyrana ojca
W wieku 16 lat Mod po raz pierwszy otrzymała nauczyciela muzyki, pana Molin. Nauczyciel zaproponował jej pójście do szkoły muzycznej, co stało się początkiem nowego życia dziewczyny.
Pomimo planów rodziców, gdy Mod miała 18 lat, dano jej możliwość wyjścia za mąż. Skorzystała z tej szansy i opuściła dom.
Życie na wolności
Wychodząc z zamkniętego świata, Mod zmierzyła się z wieloma trudnościami. W ich domu były zakazane słowniki, więc nie znała alfabetu. Pomimo umiejętności muzycznych, brakowało jej podstawowych umiejętności społecznych.
Didier zmarł cztery lata później, zostawiając Jeanine wdową bez środków do życia.
Zanim stała się matką, Mod obserwowała interakcje innych matek z dziećmi, nie wiedząc, co to znaczy miłość matki.
W związku z młodym muzykiem urodziła córkę, a później, po rozwodzie, zaczęła terapię.
Później, ponownie wychodząc za mąż, w 1990 roku urodziła jeszcze jedną córkę i zbudowała imponującą karierę psychologa, specjalizując się w traumach i psychologicznym kontroli.
Pomimo trudnego dzieciństwa, Mod uważa, że jej historia — to nie tylko cierpienie.
„Dla mnie to podręcznik ucieczki z więzienia. Można przeżyć trudne rzeczy i znaleźć wyjście. Teraz jestem szczęśliwa i mam dzieci. Chcę, żeby moja historia była historią nadziei”, mówi.
Mod nie uważa siebie za jedyną ofiarę w rodzinie swojego ojca.
„Mój ojciec miał cechy, które są charakterystyczne dla liderów kultów”, mówi. „Jedyny raz, kiedy mówił o swojej przeszłości z emocjami, to gdy wspominał, jak jego ojciec zmusił go do zjedzenia ukochanego królika. To pozbawiło go wrażliwości na innych”, dodaje Mod.
Historia Mod Julien nie jest tylko świadectwem jej strasznych doświadczeń, ale również nadzieją na to, jak można pokonać trudne okoliczności. Pragnie przekazać ludziom, że pomimo trudnych czasów, nawet z więzienia można znaleźć drogę do wolności i szczęścia. Dziś Mod prowadzi aktywne życie, zajmuje się psychologią, pomagając innym znaleźć wyjście z trudności i wspierając ich w drodze do uzdrowienia.
Czytaj także
- Korupcja w komisjach lekarskich: Policja ujawnia proceder na 200 milionów złotych
- 133 naruszenia w hodowli łososia w Maine: nowe śledztwo obnaża brak zmian
- Funkcjonariusze jednostki wojskowej zawyżyli ceny agregatów o 14% – straty dla budżetu państwa
- Afera w ukraińskiej zbrojeniówce: dziennikarka ujawnia nieprawidłowości wokół Fire Point
- Aż 12 lat więzienia grozi za kradzież 11 milionów na agregatach dla armii
- Atak rakietowy na Odessę: dwóch rosyjskich dowódców zidentyfikowanych i oskarżonych

