Naruszenia praw ze strony pracowników TCK: Lubińcew ogłosił wzrost skarg.
W 2025 roku wzrasta liczba naruszeń praw podczas mobilizacji pracowników TCK. Naruszenia te zostały odnotowane w zgłoszeniach i potwierdzone w mediach. O tym poinformował pełnomocnik Rady Najwyższej ds. praw człowieka Dmytro Lubińcew.
W ciągu ostatnich 2,5 miesiąca biuro rzecznika praw obywatelskich otrzymało ponad 40 indywidualnych zgłoszeń o naruszeniach w obwodzie charkowskim. Naruszenia te obejmują niedopuszczenie prawników, stosowanie przemocy i broni, odmowę przyjęcia dokumentów oraz inne wykroczenia.
Warto zauważyć, że każdy taki przypadek nie pozostaje bez odpowiedniej uwagi - ja i moja przedstawicielka w obwodzie charkowskim niezwłocznie reagujemy na takie incydenty, aby zapewnić przestrzeganie praw człowieka
Lubińcew dodał, że ostatnio w mediach opublikowano przynajmniej trzy filmy, na których rowerzyści zostali potrąceni przez samochody, a następnie osoby w mundurach brutalnie się z nimi obchodziły i wrzucały ich do samochodów.
W Charkowie doszło do konfrontacji między żołnierzami TCK a cywilnymi mężczyznami. Pracownik TCK użył broni tłumionej przeciwko mężczyźnie z kastetem. Wcześniej w mediach społecznościowych rozpowszechniono nagranie konfrontacji między mężczyznami w mundurach a cywilami, którzy twierdzili, że pracownicy TCK i SP pobili osobę powołaną do wojska i użyli przeciwko niej broni.
Według przedstawiciela TCK konflikt powstał, gdy żołnierze TCK i SP kontrolowali dokumenty dwóch cywilnych osób.
Również rankiem 19 marca w Kremenczuku miejscowy mężczyzna strzelił z traumatycznego pistoletu w pracownika RTCZ. Doszło do tego podczas kontroli dokumentów. Jak donosi główny zarząd policji narodowej w obwodzie połtawskim, pracownik policji i żołnierz RTCZ zauważyli podejrzanego przechodnia podczas patrolowania miasta Kremenczuk. Próbując sprawdzić dokumenty, mężczyzna strzelił do żołnierza i zranił go w nogę.
W mediach społecznościowych również krążyło wideo, na którym nieznany mężczyzna z pistoletem próbował uniknąć zatrzymania przez przedstawicieli TCK. O tym informuje Wołyńskie Obwodowe TCK i SP.
Czytaj także
- 200 tysięcy obywateli Ukrainy w rękach Rosji: jak państwo stara się ich odzyskać
- 55% więcej przemocy rówieśniczej w szkołach. Rzecznik alarmuje: system ochrony zawodzi
- Egzamin w Odessie przeciągnął się do nocy – 129 osób pisało test po 21.00
- Ewakuacja 60 Ukraińców z okupacji i Rosji – jak przebiegała akcja
- Ombudsman ujawnia: cztery zgony rekrutów w placówkach wojskowych
- Ponad 5,7 miliona Ukraińców uciekło za granicę – szokujące dane ujawnione na szczycie

