Badania: Przywilej dwuosobowych rodzin nie chroni czarnych dzieci przed nierównością rasową.
Jak informuje Vox: Od dziesięcioleci nasze społeczeństwo aktywnie wspiera rodziny dwupokoleniowe, jednak dzisiaj ten temat stał się szczególnie aktualny. Publikowane są nowe książki, takie jak Weź ślub: Dlaczego Amerykanie muszą przeciwstawić się elitom, stworzyć silne rodziny i uratować cywilizację i Przywilej dwuosobowych rodzin: Jak Amerykanie przestali się żenić i zaczęli zostawać w tyle. Socjalni konserwatyści omawiają inicjatywy mające na celu zwiększenie wskaźników urodzeń i promowanie rodzin nuklearnych, podczas gdy niektórzy przedstawiciele prawicy zastanawiają się nad możliwością zniesienia rozwodów bez winy.
Badania Christiny Cross
Książka socjolog Christiny Cross Dziedziczona nierówność: Dlaczego różnice w możliwościach między czarną a białą młodzieżą wychowaną w rodzinach dwupokoleniowych utrzymują się próbuje podważyć te narracje i rozwiązania. Cross bada wyniki dla dzieci wychowanych w dwuosobowych rodzinach afroamerykańskich, grupie, którą uważa za często 'poza naszą zbiorową wyobraźnią', pomimo ogromnego nacisku na gospodarstwa domowe z jednym rodzicem.
Prace Crossa przeczą idei, która była fundamentem polityki publicznej od raportu Moynihana w 1965 roku i poprzez reformę welfare, sugerującej, że jeśli afroamerykańskie rodziny po prostu się pobiorą i pozostaną razem, nierówność rasowa zniknie. Jej badania pokazują, że czarne dzieci wychowywane w dwuosobowych rodzinach nadal napotykają znaczące wyzwania w porównaniu z białymi dziećmi z podobnych rodzin.
Nieznane liczby
Statystyki są szokujące. Czarne dzieci w dwuosobowych rodzinach były od dwóch do trzech razy bardziej narażone na zawieszenie lub wydalenie ze szkoły niż białe dzieci z dwiema rodzicami. Obecnie istnieje 25-procentowa luka w liczbie czarnych i białych dzieci z dwuosobowych rodzin wchodzących na studia. Jeśli chodzi o bezrobocie, młodzi czarni ludzie z takich rodzin są trzy razy bardziej narażeni na bezrobocie niż ich biali rówieśnicy.
Pomimo faktu, że dwuosobowe rodziny afroamerykańskie stanowią połowę wszystkich czarnych dzieci w Stanach Zjednoczonych, te rodziny były bardzo mało badane przez naukowców: tylko 2 na 163 badania dotyczące struktury rodziny opublikowane w wiodących czasopismach w latach 2012-2022 analizowały ich wyniki.
Dyskusja na temat problemu
Twoja praca sugeruje, że promowanie tradycyjnych rodzin dwupokoleniowych nie zmniejszy nierówności rasowej, a jednak wskazujesz pewne korzyści dla czarnych dzieci wychowywanych w takich rodzinach. Czy uważasz, że zachęcanie do małżeństwa nadal jest celem politycznym, nawet jeśli nie rozwiązuje wszystkich problemów?
Christina Cross: Jednym z powodów, na który zwracam uwagę w mojej książce, jest to, że skupiliśmy nasze wysiłki na promowaniu małżeństwa i rodzin dwupokoleniowych jako rozwiązań nierówności rasowej, ale to intensywne skupienie na jednym rozwiązaniu ogranicza nasze możliwości. Moje badania pokazują, że nawet wśród czarnych i białych dzieci w dwuosobowych rodzinach nierówność pozostaje wysoka. Zatem pytanie, które powinniśmy sobie zadać, to czy jest to najlepsze wykorzystanie naszego czasu, uwagi i zasobów? Być może są inne strategie, na których moglibyśmy się skupić, a moje badania wspierają tę ideę.
Wiele osób może się zastanawiać, dlaczego powinniśmy być przeciwni czemuś, co, choć nie jest panaceum, wydaje się pomocą i ochroną. Jakie koszty dostrzegasz w priorytetyzowaniu rodzin dwupokoleniowych?
Jednym z kosztów, o których wspominam, jest to, że koncentrowanie się na promowaniu rodzin dwupokoleniowych ogranicza naszą zdolność do badania innych strategii, które mogą być bardziej skuteczne.
Istnieją też realne koszty ekonomiczne. Wiele osób może być zaskoczonych, gdy dowiedzą się, że nasz rząd federalny wydaje setki milionów dolarów rocznie na promowanie małżeństwa i rodzin dwupokoleniowych. TANF, czyli Tymczasowa Pomoc dla Potrzebujących Rodzin, jest naszym największym programem pomocy pieniężnej w Stanach Zjednoczonych, a program ten ma cztery cele, z czego trzy koncentrują się na promowaniu małżeństwa i rodzin dwupokoleniowych. Rząd wydaje rocznie od 250 do 400 milionów dolarów na te wysiłki.
Obecnie przeżywamy okres, w którym federalne fundusze na główne programy pomocy społecznej są drastycznie ograniczane. W sytuacji ograniczonych zasobów moglibyśmy skuteczniej poprawić wyniki dzieci i zmniejszyć różnice między grupami, oferując bezpośrednią pomoc finansową lub wsparcie dla opieki nad dziećmi lub edukacji.
W swojej książce wskazałaś teorię Perspektywy Zasobów Rodzinnych jako główną ramę używaną przez naukowców społecznych i demografów do wyjaśnienia, jak struktura rodziny wpływa na dobrobyt. Jak twoje badania komplikują tę ramę?
Perspektywa Zasobów Rodzinnych podkreśla, że posiadanie dwóch rodziców w gospodarstwie domowym prowadzi do większej ilości zasobów, dochodu, bogactwa i czasu dla dzieci. Jednak jednym z rzeczy, które często umykają uwadze, a które podkreślam w swoich badaniach, jest to, że kluczowe zasoby nie są równomiernie dystrybuowane.
Dotyczy to szczególnie czarnych rodzin dwupokoleniowych. Odkryłam, że czarne dwuosobowe rodziny mają około 60% dochodu białych dwuosobowych rodzin i tylko 25% ich bogactwa. Dlatego, gdy rozważamy, jak ważne są te zasoby dla poprawy wyników dzieci, musimy pamiętać, że jeśli nie mamy równych zasobów, nie możemy też oczekiwać równych wyników.
Co wiadomo o dzieciach wychowanych w bogatszych, rozwiedzionych rodzinach?
To jest następny etap moich badań, który chcę zbadać. Zazwyczaj koncentrujemy się na różnicach przeciętnych. To znaczy, średnio dwuosobowe rodziny mają więcej zasobów niż rodziny z jednym rodzicem. Ale co jeśli dziecko wychowuje się w rodzinie z jednym rodzicem o wysokich dochodach lub w rodzinie z inną osobą dorosłą, która może pomóc w wychowywaniu? Jeśli zasoby naprawdę determinują wpływ struktury rodziny na dzieci, to posiadanie większych zasobów i dorosłych w gospodarstwie domowym może prowadzić do lepszych wyników dla dzieci, nawet jeśli nie są wychowywane w dwuosobowej rodzinie.
A co z złymi małżeństwami? Czy istnieje inny poziom szkody lub korzyści dla dzieci w porównaniu do rozwodu lub wychowywania przez jednego rodzica?
Nie skoncentrowałam się na jakości małżeństwa, ale wiemy, że nie wszystkie małżeństwa są takie same. To bardzo ważne, aby o tym pamiętać, ponieważ dziecko żyjące w gospodarstwie domowym z dużym stresem i konfliktem cierpi na negatywne konsekwencje. To nie jest temat moich badań, ale liczne badania to potwierdzają.
Zauważyłaś, że liczba dwuosobowych afroamerykańskich rodzin wzrosła o 15% w ciągu ostatniej dekady, podczas gdy liczba czarnych rodzin z jedną matką zmniejszyła się o około tę samą wartość. Co Twoim zdaniem jest przyczyną tego?
Interesujące jest to, że gdy prowadziłam badania wstępne do mojej książki, byłam zaskoczona, gdy odkryłam, że w rzeczywistości jest więcej dwuosobowych afroamerykańskich rodzin, niż zazwyczaj się o tym mówi. Zaskoczyło mnie, że ich liczba rośnie, a na każde czarne dziecko żyjące w rodzinie z jednym rodzicem przypada czarne dziecko wychowywane w rodzinie dwupokoleniowej. Jednak nasza uwaga nadal koncentruje się na rodzinach z jednym rodzicem. Jestem też ciekawa, aby zaproponować odpowiedzi na ten trend; to jest następny krok w moich badaniach.
Odkryłaś uderzające statystyki: między 2012 a 2022 rokiem opublikowano 163 artykuły na temat wpływu struktury rodziny w pięciu wiodących czasopismach badawczych dotyczących rodziny, ale tylko dwa z nich badały wyniki czarnych młodych ludzi w dwuosobowych rodzinach. Dlaczego myślisz, że tak się stało? Czy byłaś tym zaskoczona?
Tak, byłam bardzo zaskoczona. Oczywiście wiedziałam, że istnieje mniej badań dotyczących czarnych dwuosobowych rodzin, ponieważ dyskusje zazwyczaj koncentrują się na rodzinach z jednym rodzicem. Ale to, że tak mało badań istnieje, jest po prostu szokujące. Naprawdę dopiero zaczęliśmy badać, co życie z dwoma rodzicami oznacza dla czarnych dzieci, a dostępnych danych empirycznych, aby wesprzeć silne tezy na temat korzyści płynących z rodzin dwupokoleniowych w kontekście nierówności rasowej, jest bardzo mało. Oto dlaczego zdecydowałam się napisać tę książkę.
Chciałam przedstawić fakty, które pozwoliłyby nam mówić bardziej dokładnie o roli rodzin dwupokoleniowych w poprawie wyników dzieci i rozwiązywaniu problemu nierówności rasowej. I, niestety, odkryłam, że ta struktura rodzinna nie potrafi dostarczyć tego, czego oczekujemy.
Rekomendacje dotyczące polityki
Jakie polityki lub zmiany kulturowe rekomendujesz dla lepszego wsparcia afroamerykańskich rodzin i dzieci?
Postrzegam te problemy jako dwustronne. Jak wspomniałeś, część z tego dotyczy kultury, a druga część odnosi się do struktury. Kiedy rozmawiamy o kulturze, ważne jest, aby pamiętać o potędze narracji, ponieważ kształtuje ona naszą percepcję problemów i rozwiązań. Wspieranie idei, że głównymi przyczynami trudności afroamerykanów jest to, że żyją w 'niewłaściwej' rodzinie, prowadzi do skoncentrowania wysiłków na promowaniu tej struktury rodzinnej.
Moja praca pokazuje, że nawet jeśli afroamerykanie wychowują swoje dzieci w dwuosobowych rodzinach, nierówność pozostaje wysoka. Dlatego część moich nadziei na tę książkę jest zmianą narracji, przedstawieniem dowodów, do których nie mieliśmy dostępu z powodu braku badań na temat czarnych dwuosobowych rodzin. To jest aspekt kulturowy.
Jednak myśląc o strukturze, ważne jest, aby wiedzieć, że jednym z głównych powodów znaczących różnic w możliwościach między czarnymi a białymi dziećmi są tymczasowe różnice w zasobach. Obecnie wiele programów społecznych bezpieczeństwa jest ciętych, co prawdopodobnie jeszcze bardziej pogłębi te różnice, które zaobserwowałam w swojej pracy.
Ostatnio widzieliśmy kilka skutecznych strategii, które można by zastosować. Jedną z nich jest rozszerzony kredyt podatkowy na dzieci, który pomógł wydobyć miliony dzieci z ubóstwa podczas pandemii. Inną polityką są 'kary małżeńskie', gdzie dla niektórych par opłacenie podatków przy ślubie staje się droższe niż jako osoby indywidualne.
Wiem, że wielu konserwatystów dąży do eliminacji tych kar.
Tak, to prawda. I to może być jedna ze strategii, ale powinniśmy również wykorzystywać istniejące zasoby rodzinne. Obecnie koncentruje się ogromną uwagę na rodzinie nuklearnej w opracowywaniu polityki społecznej, co ogranicza nawet zdolność innych struktur rodzinnych do wspierania się nawzajem. Afroamerykanie są bardziej skłonni do życia w rodzinach rozszerzonych, a niektóre polityki ograniczają ich zdolność do wzajemnego wspierania się w tych formacjach. Na przykład w polityce urlopowej ludzie mogą wziąć urlop tylko po to, by opiekować się członkami rodziny nuklearnej, takimi jak małżonek lub dziecko, ale nie dla rodziców lub dziadków. Jeśli chodzi o ich opiekę, muszą wybierać między utratą dochodów.
W zeszłym roku stałaś się celem krytyki ze strony Christophera Rufo, który nazwał cię 'badaczką Teorii Krytycznej Rasy/DEI' i postawił zarzuty o plagiat. Wiem, że naukowcy, którzy zostali oskarżeni o plagiat, zaprzeczyli wszystkim tym zarzutom. Wydział Socjologii Uniwersytetu Harvarda, szef Plagiat Today oraz Amerykańskie Stowarzyszenie Socjologiczne obaliły te zarzuty. Jak postrzegałaś tę krytykę swojej pracy; czy byłaś zaskoczona?
W takich chwilach, nawet gdy jestem pod lupą, naprawdę podkreśla to znaczenie mojej pracy. Wiemy, że Christopher Rufo nie jest akademikiem. Chociaż ta sytuacja okazała się złożona, dla mnie oznacza, że udało mi się wnieść istotny wkład do ogólnokrajowych dyskusji i mam nadzieję przynieść bardziej konstruktywną dyskusję. Planuję kontynuować tę pracę.
I, jak zauważyłeś, otrzymałam znaczące wsparcie dla mojej pracy zarówno w środowisku akademickim, jak i poza nim, co uważam za bardzo pocieszające. Będę kontynuować swoją pracę i mam nadzieję, że ta książka przyniesie wartość szerszemu kręgowi odbiorców.
Badania Christiny Cross otwierają nowe aspekty w dyskusji o nierówności rasowej i roli struktury rodziny w życiu młodych ludzi. Dostarczając przekonywujących danych i przykładów, autorka oferuje nową perspektywę na stereotypy i zaproponowane strategie mające na celu rozwiązanie tych złożonych problemów. W globalnym kontekście ten temat pozostaje aktualny i wymaga dalszych badań i dyskusji, aby stworzyć naprawdę skuteczne polityki. Czy społeczeństwo będzie gotowe do przemyślenia kwestii struktury rodziny w walce o równość, pozostaje do zobaczenia.
Czytaj także
- Niewidoczna stacja na czerwonej linii metra w Kijowie: zagadka „Prospektu Wernadskiego”
- Jak ekstremalny stres zmienia ludzkie reakcje? Psychika pod ostrzałem
- 1038 złotych dodatku dla seniorów powyżej 80. roku życia: jak ubiegać się o świadczenie opiekuńcze
- Nowe możliwości dla Ukraińców: zaskarżanie decyzji TCC w sądzie – terminy i procedury
- Sąd uniewinnił ojca trójki dzieci, który sfałszował dokumenty, by uniknąć powołania do wojska
- Od września 2026 roku studenci w Polsce dostaną wyższe stypendia – oto nowe kwoty

