Zeleński o uderzeniach w emerytów: Rosjanie doskonale wiedzieli, gdzie uderzają.

Zeleński o uderzeniach w emerytów: Rosjanie doskonale wiedzieli, gdzie uderzają
Zeleński o uderzeniach w emerytów: Rosjanie doskonale wiedzieli, gdzie uderzają

Jak informuje inkorr.com: Wieczorem 9 września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zareagował na nową tragedię spowodowaną rosyjską agresją. Miejscowość Jarowa w Donbasie ucierpiała od wrogiej kierowanej bomby lotniczej, kiedy cywile odbierali swoje emerytury.

„Rosjanie doskonale wiedzieli, gdzie uderzają i dokładnie widzieli, że atakują cywilów. To byli zwyczajni ludzie, którzy odbierali emerytury” - oświadczył Zełenski.

Na ten moment wiadomo o 24 ofiarach śmiertelnych i 19 rannych. Wszystkim poszkodowanym udzielana jest niezbędna pomoc medyczna. Prezydent ostro skrytykował również niewystarczającą międzynarodową reakcję na takie rosyjskie zbrodnie.

„Rosjanie wciąż mordują, i przerażające jest to, że nie ma wystarczająco silnej reakcji globalnych podmiotów. To właśnie to Putin traktuje jako zgodę na dalszą walkę” - podkreślił.

W swoim wystąpieniu prezydent podkreślił znaczenie wzmocnienia obrony powietrznej, wyraził wdzięczność za międzynarodowe wsparcie i wezwał wszystkie kraje świata do podjęcia działań w odpowiedzi na sytuację.

Wołodymyr Zełenski podkreślił również znaczenie uwagi na cywilne ofiary konfliktu oraz konieczność wsparcia w wzmocnieniu ukraińskiej obrony powietrznej.

Ta tragedia po raz kolejny przypomina o poważnych konsekwencjach wojny dla ludności cywilnej, a także podkreśla znaczenie międzynarodowej solidarności w walce z agresją. Reakcja wspólnoty międzynarodowej na takie wydarzenia wpłynie na dalszy rozwój sytuacji, gdyż ukraińska obrona zależy nie tylko od wewnętrznych zasobów, ale także od wsparcia międzynarodowych partnerów.


Czytaj także

Reklama